Z inicjatywy Zofii Cinque, która pochodzi z Witowa, ale od 27 lat mieszka w Niemczech, w jej miejscowości – Meerbush – ruszyła zbiórka darów na rzecz dzieci z rodzin, które ucierpiały w pożarze w Nowej Białej.
– Zbieramy głównie rzeczy sportowe: plecaki, buty, piłki. Transport przewidziany jest na 10 lipca. Już na miejscu chcemy zorganizować dzieciakom pół kolonie, właśnie na sportowo. Jestem w stałym kontakcie z osobami, które koordynują pracę sztabu w Nowej Białej – podkreśla Zosia.
Chęć udostępnienia o obiektów wyraziły już m.in. władze Huraganu Waksmund a także właściciele parku linowego „Stary Bór”