Polski taternik ranny pod Lodowym Szczytem

TATRY. Wtatry ilustracja Kopiowaniee wtorek śmigłowiec TOPR pomagał słowackim ratownikom w wypadku, do którego doszło w rejonie Lodowego Szczytu w Słowackich Tatrach Wysokich.

Jak informuje Horska Zachranna Służba, 22-letni polski taternik w trakcie wyjścia na grań Lodowego Szczytu spadł z niewielką lawiną ok. 200 metrów, na stronę Doliny Małej Zimnej Wody, doznając urazów żeber, głowy i nogi. Jego towarzysz zawiadomił Horską Służbę, jednak słowaccy ratownicy ze względu na silny wiatr nie mogli użyć śmigłowca. Dlatego poprosili o pomoc TOPR. Śmigłowiec TOPR-u początkowo także nie mógł wystartować ze względu na warunki. Do oczekującego pomocy taternika wyruszyli pracownicy schroniska Tery’ego, którzy mieli udzielić mu pierwszej pomocy i zabezpieczyć przed wychłodzeniem. W tym czasie warunki pogodowe po północnej stronie Tatr uspokoiły się na tyle, że śmigłowiec TOPR-u mógł wystartować. Ranny taternik został przetransportowany do Starego Smokowca, a stamtąd odwieziony do szpitala w Popradzie. W tym czasie drugi z taterników wraz ze słowackimi ratownikami zszedł do Chaty Tery’ego.

Fot. Agnieszka Szymaszek. Po ostatnich opadach śniegu w Tatrach wzrosło zagrożenie lawinowe. Aktualny jest drugi stopień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *