Polacy tuż za podium

SKOKI NARCIARSKIE. Niezwykle emocjonujący przebieg miał sobotni drużynowy konkurs skoków na zakopiańskiej Wielkiej Krokwii. Po pierwszej serii Polacy zajmowali trzecia lokatę ale po drugiej serii ostatecznie zostali sklasyfikowani na czwartym miejscu. Konkurs wygrali skoczkowie ze Słowenii, którzy wyprzedzili ekipę Niemiec i Austrii.

W polskiej ekipie bardzo dobrze wypadł Dawid Kubacki, lądując na 131. metrze. Stoch uzyskał półtora metra więcej. Obaj mieli najlepsze skoki w swoich grupach. Ten pierwszy otrzymał trzecią notę od sędziów, a mistrz świata z Val di Fiemme – drugą. Słabiej zaprezentowali się dwaj pozostali wybrańcy Kruczka – Murańka skoczył 118,5, a Ziobro – 126 m.

W drugiej serii jednak sporo się pozmieniało. Słoweńcy w składzie: Jurij Tepes, Robert Kraniec, Jernej Damjan i Peter Prevc skakali jak natchnieni w serii finałowej i pewnie wygrali sobotnie zawody drużynowe w Zakopanem, wyprzedając drugich Niemców o prawie 12 punktów. Natomiast na najniższym stopniu na podium uplasowali się Austriacy. Przed ostatnią grupą zawodników Polacy zajmowali trzecie miejsce, jednak w finale Gregor Schlierenzauer skoczył dalej od Kamila Stocha i wyrwał naszej reprezentacji miejsce na podium. Lider PŚ popełnił błąd w locie i uzyskał 126 metrów. Było to za mało, aby pokonać Austriaków. Polacy w składzie: Klemens Murańka, Dawid Kubacki, Jan Ziobro i Kamil Stoch ostatecznie zajęli czwartą pozycję.

Trener Kruczek przyznał po zawodach, że nie ma do Stocha pretensji o finałową próbę, gdyż w tak trudnych warunkach wietrznych nie można było dalej odlecieć. Poinformował też, że obok niego prawie na 100 procent miejsce w ekipie olimpijskiej mają zapewnione Ziobro i – wskutek sobotniego występu – Kubacki. Ostateczna decyzja o składzie zapadnie jednak dopiero w niedzielę, po konkursie indywidualnym.

Tekst i foto. Zdzisław Chmiel/www.podhale-sport.pl 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *