HOKEJ. 18 letni Alexis Svitac będzie testowany przez MMKS Podhale Nowy Targ. – Alex dostanie szansę i tylko od niego zależy, czy ją wykorzysta. Dokładnie przyjrzymy się jego umiejętnościom – podkreśla trener „Szarotek” Marek Ziętara,
To syn świetnego przed laty napastnika Andrzeja Świstaka, wychowanka Podhala i olimpijczyka z Albertville, który ma za sobą grę w drużynach francuskich: Anglet Hormadi, HC Gap, Bordeaux Gironde hockey sur glace, HC Reims, Toulouse BHC, Lyon HC i HC Le Havre. Od 2004 roku zajął się pracą trenera.
– Tata bardzo dużo opowiadał mi o Podhalu o jego historii, sukcesach. Doskonale wiem ile ten klub znaczy dla polskiego hokeja. W dodatku wiem, że w Nowym Targu nie boją się stawiać na młodych zawodników. Mam nadzieję, że na treningach zapracuję na swoją szansę. Wierzę, że uda mi się przekonać trenerów do swojej osoby i zdołam się przebić do pierwszej drużyny. Jeżeli nie, to przecież alternatywą jest gra w drużynie akademickiej czy drużynie juniorów. Najważniejsze dla mnie jest to aby mój tata był ze mnie dumny – podkreśla Alexis, który grać w hokeja uczył się we Francji. Występował w zespołach młodzieżowych Lyon HC, HC Gap i Rouen. Sześć lat temu wraz z tatą przeniósł się do Szwajcarii. Początkowo występował w Villars HC, a później w HC Lausanne 4 Clubs SARL, a ostatnio w Forward HC (druga liga juniorska). Zapytany o swoje atuty, Alexis mówi: – Myślę, że jestem niezły technicznie. Przede wszystkim jednak bardzo chcę mocno pracować nad sobą i z każdym treningiem podnosić umiejętności. Jestem przekonany, że w Nowym Targu rozwinę się jako zawodnik.