POWIAT NOWOTARSKI. Dobra wiadomość dla pacjentów: Podhalański Szpital Specjalistyczny doczekał się pierwszego w swojej historii rezonansu magnetycznego. Urządzenie marki „Siemens Essenza” kosztowało 3,5 miliona zł i jest naprawdę dobrej klasy.
Żeby potężny
gabarytowo
aparat
wprowadzić do
zaadaptowanych w tym celu pomieszczeń socjalnych (teraz połączonych z Zakładem Diagnostyki Obrazowej) trzeba było wyburzać fragment ściany zewnętrznej. Operacja na substancji budowlanej nie należała więc do łatwych.
Ale rezonans o mocy 1,5 tesli jest zainstalowany. Ekipa z „Siemensa” testuje go teraz i kalibruje – już przy włączonym polu magnetycznym. Dlatego do pomieszczenia nie wolno wchodzić. Rezonans da się podglądnąć tylko przez szybkę przy konsoli sterującej.
Na zewnątrz – przy już odtworzonej, choć jeszcze nie otynkowanej ścianie – ulokowano generator wody lodowej, używanej w procesie chłodzenia magnesu nadprzewodzącego, gdzie wykorzystywany jest hel. Reszta pomieszczeń przeznaczonych do obsługi urządzenia przechodzi jeszcze adaptację. Trzeba zorganizować stanowisko lekarzy. Łącznie z pomieszczeniem, do którego został wprowadzony rezonans, jest to powierzchnia 80 metrów kwadratowych. Konieczne było instalowanie tu systemu wentylacji.
Klasa urządzenia jest porównywalna z klasą rezonansu prywatnego, który do tej pory wykonuje badania na zlecenie Szpitala w dzierżawionych od placówki pomieszczeniach. Szpital posyłał też pacjentów do Zakopanego, gdzie badania wykonuje urządzenie o niższej mocy. Do tej pory czas oczekiwania na planowe badanie rezonansowe (ze skierowaniem, ale nie w trybie pilnym, na zlecenie szpitalnych odmiałów) wynosił 2 – 3 miesiące.
Moc 1,5 tesli spełnia już oczekiwania stawiane nowoczesnej diagnostyce i zapewnia wysoką jakość obrazu (moc rezonansów magnetycznych waha się od 0,5 do 1,5 tesli).
Odbiory techniczne i sanepidowskie zaczną się w połowie maja. Rezonans zacznie wykonywać badania, gdy przeszkolona zostanie cała kadra (część personelu przeszła już szkolenia). Szpital chce uruchomić rezonans jak najszybciej, lecz uzyskanie kontraktu na te usługi to kwestia przyszłego roku.
Lokalizacja diagnostyki staje się coraz bardziej logiczna – na jednym poziomie znajdują się już teraz Szpitalny Oddział Ratunkowy, pracownia rentgenowska i nowy rezonans. Ułatwia to i przyspiesza transport pacjenta poddawanego badaniom, co ma niebagatelne znaczenie zwłaszcza dla ofiar wypadków.
Fot. Anna Szopińska