NAUKA. Wicepremier i minister szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin przestawił efekt kolejnych 4 miesięcznych prac nad reformą i konsultacji tzw. Konstytucji dla Nauki. Już wiadomo, że na mocne wsparcie mogą liczyć uczelnie regionalne, a do takich należy Podhalańska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Nowym Targu. Jest więc spora szansa na rozwój uczelni zarówno pod względem zaplecza, jak i naukowym.
– Wspieranie regionalnych ośrodków naukowych to kwestia nowej polityki państwa. To bardzo ważne, bo jeśli nie będziemy wspierać mniejszych ośrodków akademickim, to mogą one nie przetrwać, a to one budują pozycję regionu i są gwarantem zrównoważonego rozwoju państwa – mówił w rozmowie z Podhale Region poseł ziemi podhalańskiej Edward Siarka. Dodał, że duże ośrodki, takie jak choćby Kraków, czy Warszawa same sobie poradzą, a konieczne teraz z punktu widzenia państwa jest wsparcie tych ważnych dla danego regionu uczelni, a taką dla Podhala jest z pewnością Podhalańska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w stolicy Podhala. – PPWSZ, jak to już wykazano, to ważny ośrodek naukowy z punktu widzenia regionu, ekonomii, a także bliskości i dostępności. „Podhalanka” na Podhalu ma rację bytu. Pełni ważną rolę – dodał.
Warto przypomnieć, że konsultowana ustawa była prezentowana we wrześniu ubr. podczas Narodowego Kongresu Nauki. Natomiast wypracowanie jej projektu, którym niebawem zajmie się Rada Ministrów, zajęło ministerstwu aż blisko dwa lata przy ścisłej współpracy ze środowiskiem akademickim. Prócz wsparcia dla uczelni regionalnych w owym projekcie ustawy są takie zapisy, jak pakiet na rozwój polskich czasopism, urlopy rodzicielskie dla doktorantów, czy zapis o niewydłużaniu studiów niestacjonarnych.
– Dzięki szczeremu, rzetelnemu i zakrojonemu na wielką skalę dialogowi mamy jeszcze lepszy projekt niż kilka miesięcy temu – podkreślił Jarosław Gowin, wicepremier i minister nauki i szkolnictwa wyższego, ogłaszając zaktualizowaną Konstytucję dla Nauki. Zapewnił też, że wypracowany projekt jest efektem blisko dwóch lat prac ze środowiskiem akademickim i czterech miesięcy konsultacji społecznych po pierwszej wersji ustawy zaprezentowanej we wrześniu 2017 roku. – Chciałbym, abyśmy w Polsce nabrali do siebie zaufania i nauczyli się wspólnie reformować nasze Państwo, tak jak ma to miejsce podczas prac nad Konstytucją dla Nauki – dodał Jarosław Gowin, zwracając uwagę na to, że reforma chce uwolnić potencjał i możliwości polskiej nauki, a także znacząco podnieść jakość kształcenia studentów i doktorantów.
W projekcie Konstytucji dla Nauki mocno zaakcentowano zrównoważony rozwój szkolnictwa wyższego, a efektem konsultacji społecznych jest to, iż uznano, że regiony powinny otrzymać jeszcze większe wsparcie. Np. propozycję konkursu na dodatkowe finansowanie Regionalne Inicjatywy Doskonałości rozszerzono o kolejne propozycje, takie jak m.in. Dydaktyczne Inicjatywy Doskonałości. – Wraz z Konstytucją dla Nauki wprowadzamy przełomowy i bezprecedensowy w historii Polski po 1989 roku system szerokiego wsparcia uczelni regionalnych – tłumaczył prezentując projekt Jarosław Gowin.
W projekcie ustawy zwrócono uwagę na wspieranie polskich czasopism naukowych. Projekt ustawy przewiduje teraz konkursowe wsparcie dla 250 czasopism, które będą chciały znaleźć się w międzynarodowych bazach danych. Zmieniono też zupełnie model kształcenia doktorantów w Polsce. Jak wyjaśnia rzecznik prasowy ministerstwa propozycja zaprezentowana we wrześniu minionego roku spotkała się z dużym zainteresowaniem i poparciem środowiska. Bowiem, mimo dynamicznego wzrostu liczby doktorantów po 2008 r. w znikomym stopniu zmieniła się liczba nadawanych stopni doktora, która zatrzymała się na poziomie 6 tys. rocznie. To dlatego, jak zwrócił sam minister Gowin konieczne jest wprowadzenie szeregu rozwiązań, które mają zapewnić wysoki poziom studiów oraz zagwarantować doktorantom optymalne warunki do prowadzenia badań naukowych.
Tym samym Konstytucja dla Nauki wprowadza szkoły doktorskie, dostępne jedynie w formie stacjonarnej, przy jednoczesnym zachowaniu możliwości trybu eksternistycznego. Doktoranci będą mogli liczyć na duże wsparcie. Każdy otrzyma od państwa stypendium, będą też urlopy rodzicielskie, co jest wynikiem konsultacji społecznych.
Inny zapis mówi też, o tym, że studenci studiów niestacjonarnych nie będą musieli dłużej studiować. Konstytucja dla Nauki utrzyma też dotychczasowe przywileje studenckie, np. zniżki na komunikację, będzie też skuteczniej chronić studentów. – Student już na początku studiów będzie wiedział dokładnie, jakie koszty ma ponieść. Jakakolwiek zmiana w trakcie studiów będzie skutkowała karą nałożoną na uczelnie. W ustawie dano również szkołom wyższym możliwość wprowadzenia egzaminów wstępnych (przy czym wynik rekrutacji będzie zawsze w co najmniej połowie zależał od egzaminu maturalnego – a więc minimum 50 proc. punktów będzie pochodzić z matury, a 50 proc. z egzaminów wstępnych) – wyjaśnia rzecznik prasowy ministerstwa.
Z innych zapisów wynika, że inaczej będzie wyglądać ścieżka kariery akademickiej. Zniesiony zostanie np. obowiązek habilitacji. – Konstytucja dla nauki tworzy równorzędną ścieżkę kariery dla wybitnych dydaktyków. Dotychczas na stanowisku odpowiadającemu stanowisku profesora uczelni – profesora nadzwyczajnego – można było zatrudnić, co do zasady, osobę posiadającą co najmniej stopień naukowy doktora habilitowanego. Reforma udrażnia ścieżkę dydaktyczną kariery akademickiej: aby realizować swój awans zawodowy do szczebla stanowiska profesora uczelni, nauczyciel akademicki nie będzie musiał posiadać habilitacji.
Nowym rozwiązaniem wprowadzanym przez reformę jest ułatwiony proces uzyskiwania habilitacji dla najwybitniejszych badaczy, którzy uzyskają prestiżowe granty naukowe. Co istotne będą też wyższe płace dla nauczycieli akademickich. – W ten sposób środowisko akademickie będzie beneficjentem wzrostu gospodarczego, który odbywa się w całej Polsce. Wpływ na ten wzrost, mają również naukowcy – podkreślił wicepremier, minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin.
Projekt zakłada też zwiększenie autonomii uczelni a także zwiększeniem roli rektora. – W rozwoju szkoły wyższej ma pomóc nowy organ – rada uczelni, która w ponad połowie będzie się składać z przedstawicieli otoczenia społeczno-gospodarczego. Jednocześnie dochowana zostaje najważniejsza tradycja akademicka – to sama wspólnota uczelni będzie dokonywała wyboru władz szkoły. Dodatkowo uczelnia będzie oceniana jako całość, a nie jako poszczególne wydziały, co spowoduje wzmocnienie współpracy pomiędzy poszczególnymi dyscyplinami nauk oraz otworzy nowe możliwości.
Teraz Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przekazało pozostałym resortom zaktualizowany projekt Konstytucji dla Nauki. Natomiast na początku lutego tego roku odbędzie się konferencja uzgodnieniowa w sprawie Konstytucji dla Nauki, a następnie ustawą zajmie się Rada Ministrów. – Gdy projekt zostanie skierowany do prac parlamentarnych, Jarosław Gowin podejmie starania o przeprowadzenie wysłuchania publicznego ustawy, aby jeszcze raz zapewnić zainteresowanym możliwość zabrania głosu w dyskusji. Resort nauki planuje, że ustawa wejdzie w życie 1 października 2018 roku.