POWIAT NOWOTARSKI. Radni powiatowi jednogłośnie zdecydowali o wystąpieniu powiatu nowotarskiego ze Związku Powiatów Polskich. Organizacja nie spełnia bowiem oczekiwań swoich członków, a składka jest wysoka. Tak wskazują doświadczenia powiatowych władz dwóch minionych kadencji.
Projekt uchwały w tej sprawie prezentował na sesji starosta Krzysztof Faber, przypominając, że o przystąpieniu do ZPP Rada Powiatu zdecydowała w maju 1999 r. i od tego czasu samorząd płaci składki. Ponieważ powiat jest duży, ich wysokość – też niebagatelna, bo opisuje się kwotą 22 tys. zł rocznie.
– Od 4 – 6 lat obserwujemy ze strony Związku zupełny brak poparcia naszych działań i brak pomocy w rozwiązywaniu problemów, z jakimi borykają się powiaty – relacjonował starosta. – W województwie małopolskim ubiegłego roku wystąpiły już ze Związku powiaty chrzanowski, tarnowski, wielicki. Ideą powołania Związku było reprezentowanie powiatów przed rządem, tymczasem doświadczenia minionej i jeszcze wcześniejszej kadencji pokazały, że Związek zajmuje się sam sobą, a sprawy powiatów znikły. Odbywały się coroczne zgromadzenia – w Mikołajkach czy w Wiśle – z pobytem w drogich hotelach, za które też trzeba było płacić. Lepiej, żeby te pieniądze i składki zostały u nas. Rok temu zwracaliśmy się do Związku z prośbą o przekazanie danych z innych województw, dotyczących wydatków na funkcjonowanie zespołów do spraw orzekania o stopniu niepełnosprawności, bo tylko Związek mógł takie dane uzyskać. Odpowiedzi do tej pory nie mamy. Wygląda na to, że powiaty są potrzebne Związkowi tylko do płacenia składek.
W minionych dwóch latach, jak zorientowały się władze Nowotarszczyzny, z członkostwa w Związku zrezygnowało ok. 20 procent zrzeszonych w nim powiatów, a wiele ma zamiar wystąpić. Zaznaczył jednak starosta, że jeśli władze ZPP się zmienią i podejście do spraw powiatów będzie inne – nic nie stoi na przeszkodzie ponownemu przystąpieniu.
Pogląd starosty podzielili wszyscy radni, podnosząc ręce za rezygnacją z członkostwa.
Fot. Anna Szopińska