PIŁKA NOŻNA. W 15 kolejce spotkań ligi okręgowej zawiodły zespoły Jordana Jordanów i LKS Szaflar, które potraciły punkty z dużo niżej notowanymi rywalami.
Jordan podzielił się punktami z drużyną z Podegrodzia remisując 1:1 – Powiem tak, mogliśmy ten mecz wygrać, ale i przegrać. Z Przebiegu 90 minut gry remis wydaje mi się wynikiem sprawiedliwym. Słabo zagraliśmy zawłaszcza w pierwszej połowie. W drugiej po dokonaniu zmian, nasza gra wyglądała nieco lepiej. Strzeliliśmy jedną bramkę, a mogliśmy jeszcze co najmniej dwie. Paweł Gromczak raz trafił w słupek a raz wprost w bramkarza. Swoje szansę mieli i gospodarze, ale dobrze spisywał się w naszej bramce Paweł Sitarz – ocenił trener Jordana Jakub Jeziorski.
Szaflary przegrały na wyjeździe 1:2 z przedostatnią w tabeli drużyną z Ujanowic. – Bardzo twardy, momentami brutalny mecz. Oba zespoły mecz kończyły w osłabionych składach. U nas czerwoną kartkę w konsekwencji dwóch żółtych zobaczył w 70 minucie Darek Baboń. Pierwsza połowa w naszym wykonaniu przespana. W drugiej już było lepiej. Podjęliśmy walkę, stworzyliśmy sytuację, ale nic nie chciało wpadać. Florek Kamiński nie wykorzystał nawet rzutu karnego. Szkoda, bo uważam, że najsprawiedliwszym wynikiem w tym meczu byłby remis – stwierdził trener Szaflar Stanisław Budzyk.
Gród Podegrodzie – Jordan Jordanów 1:1 (1:0)
Bramka dla Jordana: K. Pietrzak 80.
Jordan: Sitarz – K. Pietrzak, Ferek, Czyszczoń, Czubin (55 Karkula), Wróbel (55 Kulka), Karkula, Sewioło, Gromczak, Sochacki.
Ujanowice – LKS Szaflary 2:1 (2:1)
Bramka dla Szaflar: Baboń 25.
Szaflary: Szczepaniec – Szulc. Strama, Rusnak, Mrugała – Modła (75 Kurańda), Gałdyn, F. Kamiński, P. Kamiński – Marek (60 Jarząbek), Baboń.