Piłka nożna. Piłkarze czwartoligowej Watry Białka Tatrzańska wciąż mogą szczyć się mianem niepokonanych w meczach kontrolnych. W kolejnym z nich, rozegranym na boisku w Nowym Targu pokonali 3:2 czwartoligową słowacką drużynę z Twardoszyna.
Watra wygrała mimo sporych braków kadrowych. Trener Emil Jacko miał do dyspozycji jedynie 12 zawodników. Sytuacja ta ma ulec poprawie w najbliższym czasie. 23 lutego w Białce Tatrzańskiej mają zameldować się dwaj gracze z Kolumbii: 22 letni Tobon Valez Jose David i o dwa lata młodszy Harrison Perea Espana. Być może do Watry dołączy też dwójka Anglików.
Wynik meczu w 12 min otworzył Cicman z rzutu karnego podyktowanego za faul na Dudku. W 33 min podwyższył uderzeniem z 16 metra Zujev. Na początku drugiej połowy drugi raz na listę strzelców wpisał się – po kontrataku – Cicman. W końcówce Słowacy zdołali zmniejszyć rozmiary przegranej.
– Nasza gra powoli zaczyna przypominać taką grę jaką chcemy. Niestety po strzeleniu bramki na 3:0 przestaliśmy biegać, wkradła się nonszalancja, zagubiliśmy gdzieś koncentrację i karą były dwa stracone gole. Oba po prostych naszych błędach. To nie pierwszy raz. Musimy na to zwrócić uwagę w kolejnej części przygotowań. Czekamy też na posiłki. Musimy wzmocnić konkurencję w drużynie na poszczególnych pozycjach – powiedział po meczu trener Watry, Emil Jacko.
Watra Białka Tatrzańska – Twardoszyn 3:2 (2:0)
Bramki dla Watry: Cicman 12 z karnego, 52, Zujev 33.
Watra: Gogola – Góralski, Bałos, Lutsenko, Kostrzewa – Poncak, Zujev (49 Rabiański), Dudek, Rabiański (10 Kuchta), Kurnyta (68 Zujev) – Cicman.