Piłka nożna V liga. Pogrom po przerwie

PIŁKA NOŻNA. To co wyrabiają w tym sezonie w rozgrywkach ligi okręgowej piłkarze Jarmuty Szczawnica powoli już przekracza wyobraźnie nawet ich najwierniejszych fanów. W rozegranym we środę zaległym spotkaniu ligi okręgowej szczawniczanie rozgromili kolejnego przeciwnika. Tym razem ich ofiarą padł Płomień Limanowa, którego gospodarze pokonali 8:2.

W pierwszej połowie niespecjalnie mecz układał się po myśli szczawniczan, którzy po 30 min przegrywali już 0:2. Od 38 min jeden z zawodników Płomienia wyleciał z boiska, po brutalnym faulu na Mrówce. I to był początek problemów przyjezdnych. Jeszcze przed przerwą Jarmuta złapała kontakt po bramce – jakżeby inaczej – Mrówki.
Po zmianie stron oglądaliśmy już popis jednej drużyny. Szturm jaką na bramkę przeciwnika przeprowadzili gospodarze, zaowocował siedmioma trafieniami. Zabójczą bronią w tym spotkaniu okazały się stałe fragmenty gry szczawniczan, a kolejny już raz ciężar zdobywania bramek wziął na siebie zdecydowany lider klasyfikacji strzelców Mrówka.

Po tej wygranej Jarmuta awansował na fotel lidera

Jarmuta Szczawnica – Płomień Limanowa 8:2 (1:2)

Bramki dla Jarmuty: Mrówka 43, 55, 62, 77, Kuziel 73, 76, Bobak 51, Tumidaj 70.

Jarmuta: Olchawa – Kozielec, Ojrzanowski, Dyląg, Bobak – Jasiurkowski (55 Tumidaj), Mlak (65 Ciesielka), Kuziel, Augustyn (69 Piszczek), J. Pietrzak( 75 Wiercioch), – Mrówka (80 Janc)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *