PIŁKA NOŻNA. W sobotnim spotkaniu grupy wschodniej IV ligi piłkarze Wolskiego Lubania Maniowy przegrali w Gorlicach z tamtejszym zespołem Glinika. Dla podopiecznych Marka Góreckiego była to pierwsza przegrana w sezonie, po wcześniejszej wygranej z Barciczanką Barcice i remisie z Sokołem Borzęcin.
O przegranej Lubania zadecydowała ostatnia akcja meczu i gol zdobyty przez Dawida Kurka w 90 minucie gry. To było trzecie trafienie gospodarzy w tym spotkaniu. To jednak Lubań pierwszy cieszył się z bramki. W 29 min Sylwester Kurnyta wykorzystał dośrodkowanie w pole karne i z 3 metrów, uderzeniem z głowy pokonał bramkarza Glinika. Jednobramkowe prowadzenie maniowian utrzymało się do 64 minuty gry. Wtedy do stanu 1:1 doprowadził Wojciech Chorobik. Minęły trzy minuty i Glinik już prowadził. Tym razem, bardzo dobrze broniącego Krzysztofa Pyskatego, pokonał Tomasz Augustyn. W 77 min to Lubań cieszył się ze swojego drugiego gola. Po centrze z rzutu wolnego, piłka spadła na głowę Bartłomieja Darowskiego, który z bliska nie dał szans bramkarzowi. Ostatnie słowo w tym spotkaniu należało jednak do gospodarzy.
– Mecz na dobrym poziomie, przy wrzawie kibiców. Oba drużyny postawiły na ofensywę. Niestety gapiostwo pod własną bramką, w skutek którego traciliśmy bramki, nie wystawiają nam dobrego świadectwa. Cieszyć może to, że długimi momentami to my dyktowaliśmy w tym meczu warunki. Wyprowadzaliśmy przede wszystkim bardzo groźne kontrataki. Prowadząc 1:0 mieliśmy jeszcze kilka okazji do tego aby podwyższyć prowadzenie m.in. sytuacji sam na sam z bramkarzem Glinika nie wykorzystał Kurnyta, a również strzały Karkuli i Złockiego powinny zakończyć się golami. Przeciwnik za to z zimną krwią wykorzystywał koszmarne wręcz błędy w obronie. Nie załamujemy się. Gramy dalej. Niemniej w następnych meczach musimy już zacząć punktować, bo sytuacja w tabeli powoli już nas do tego zmusza – ocenił szkoleniowiec Lubania, Marek Górecki.
W Gorlicach w składzie Lubania zabrakło już bramkarza Wojciecha Okręglaka, który zdecydował się na odejście. W jego miejsce sprowadzono 21 letniego Arkadiusza Drąga, który ostatnio występował w Barciczance Barcice.
Glinik Gorlice – Wolski Lubań Maniowy 3:2 (0:1)
Bramki dla Lubania: Kurnyta 29, Darowski 77.
Lubań: Pyskaty – Gołdyn, Darowski, Czubiak, Noworolnik – Górecki, Złocki, Karkula, Piszczek (65 Kuziel) – Kurnyta (80 Leoniak), Firek (46 Wardęga).