Piłka nożna IV liga. Patent na podhalańczyków

PIŁKA NOŻNA. W 8 kolejce spotkań grupy wschodniej IV ligi piłkarze KS Zakopane przegrali na swoim obiekcie 0:1 z GK Drwinią. Goście mają najwyraźniej patent na zespoły z naszego regonu. Wcześniej przegrały z nimi drużyny Podhala Nowy Targ i Watry Białka Tatrzańska.

Decydująca o losach meczu akcja miała miejsce już w 5 min. Niepilnowany w polu karnym gospodarzy Jastrzębski dostał piłkę ze skrzydła, przyjął ją i z bliska nie dał szans Paszudzie. W kolejnych minutach goście mogli podwyższyć wynik, ale dobrych ku temu okazji nie wykorzystali m.in. Kazimierek i Styczeń. Z kolei w szeregach gospodarzy – którzy od 30 min grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Gubały (faul taktyczny) – największe zagrożenie stwarzał Wesołowski, ale w pojedynkę niewiele mógł zdziałać.

– Głupio stracony gol, po błędzie bocznych obrońców i niepotrzebna, aczkolwiek całkowicie zasłużona, czerwona kartka to główne przyczyny naszej przegranej. Z gry zasługiwaliśmy na remis. Na pewno też w jakimś stopniu na porażkę wpłynęły braki kadrowe. Nie było Bachledy i Stasika. A to dwójka zawodników, która odgrywa w naszej drużynie ważne role. Po raz kolejny jednak muszę pochwalić zespół za walkę. Nawet grając w liczebnym osłabieniu potrafiliśmy konstruować groźne akcję. Brakowało jednak spokoju w ich wykańczaniu – ocenił trener KSZ, Marian Tajduś.

KS Zakopane – GKS Drwinia 0:1 (0:1)
Bramka: 0:1 Jastrzębski 5.
KSZ: Paszuda – Floryn ŻK (74 Gał), Gubała CZK 30, Murzyn, Gutt (44 Bednarz) – Ustupski (84 Berbeka), Drabik, Leniewicz, Frasunek – Witoń (53 Grela), Wesołowski.
Drwinia: Płatek – Śliwa (72 Cygan), Kular, Mikler, Mateusz Kaczmarczyk I – Mateusz Kaczmarczyk II (28 Madej), Buczek, Jastrzębski (86 Sieczka) – Kazimierek, Styczeń.
Sędziował Bartosz Zaremba z Krakowa. Widzów: 100

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *