Piłka nożna IV liga. Było dwudziestu jeden, zostało sześciu

PIŁKA NOŻNA. W meczu towarzyskim Lubań Maniowy pokonał 6:1 Zaporę Kluszkowce. W składzie czwartoligowca wystąpili zawodnicy testowani.

21 zawodników przez cały tydzień starało się przekonać do siebie trenera Grzegorza Hajnosa. Byli w tej grupie mniej i bardziej znani gracze z innych podhalańskich klubów m.in. duet Brazylijczyków z KS Zakopane: Marcio Da Silva oraz Robson Quintanilha, bracia Antolakowie Dawid i Radosław z Huraganu Waksmund czy znany z występów w Podhalu Nowy Targ Marcin Bobek. Można było też dostrzec zawodników spoza regionu m.in. Sebastiana Kurowskiego i Ukraińca Wiktora Sidorczuka.

– Meczem kończyliśmy cały tydzień treningów. Nie licząc piątku, trenowaliśmy codziennie. W połowie tygodnia zawodnicy zostali podani testom motorycznym i wytrzymałościowym. Do tego każdy miał przeprowadzoną analizę budowy ciała. Mecz sparingowy miał ostatecznie zweryfikować ich umiejętności pod kątem przydatności do naszego zespołu i gry na poziomie 4 ligi. Z tej grupy, 6 zawodników dostało ode mnie propozycję dalszych treningów już z pierwszym zespołem. Na razie ich nazwiska zachowam dla siebie – wyjaśnił trener Lubania, Grzegorz Hajnos.

Maniowianie trenować będą do 15 grudnia.

Lubań Maniowy – Zapora Kluszkowce 6:1 (1:1)

Lubań: Kobroń – D. Antolak, Budz, Bałos, Jurzec – Wielek, Bobek, Quintalimma, Wojtanek, Da Silva – Kurowski oraz Kozioł, S. Kozioł, R. Antolak, Bibro, Wróbel, K. Bobek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *