Piłka nożna III liga. Awans wciąż realny!

PIŁKA NOŻNA. W szlagierze 29 kolejki spotkań grupy małopolsko-świętokrzyskiej III ligi piłkarze Porońca Poronin wygrali na boisku wicelidera tabeli Soły Oświęcim 2:1 i tym samym wciąż liczą się w walce o awans do II ligi. Bohaterem spotkania został strzelec obu bramek dla Porońca, Maciej Żurawski.

„Żuraw” otworzył wynik spotkania już w 6 min. Przejął podanie z prawej strony boiska, wbiegł w pole karne i uderzył precyzyjnie po długim słupku. W 9 min Poroniec wykonywał rzut rożny. Po dośrodkowaniu Pawła Nowaka, piłkę głową uderzał Rafała Łybyk, ale trafił w słupek, a dobitkę Żurawskiego świetnie wybronił bramkarz gospodarzy. W 14 min Soła wyrównała, po akcji Pawła Cygnara z Damianem Zapotocznym i skutecznym strzale tego drugiego. Potem dwukrotnie o dużym pechu może mówić, Bartłomiej Piszczek, po którego uderzeniach głową piłka dwukrotnie trafiała w poprzeczkę. Wynik do przerwy już się nie zmienił.

W drugiej połowie padł tylko jeden gol. W 73 min kolejny raz Nowak zacentrował z rzutu rożnego, Piszczek głową przedłużył dośrodkowanie, piłka trafiła na lewą stronę pola karnego, dopadł do niej Żurawski i mocnym uderzeniem bez przyjęcia dał Porońcowi zwycięstwo.

– To był zdecydowanie najtrudniejszy mecz odkąd przejąłem zespół. Wygrana nie przyszła nam łatwo, ale uważam, że wygraliśmy w pełni zasłużenie. Największe pretensje do zespołu miałem o straconą bramkę, bo daliśmy się zbyt łatwo skontrować po naszym rzucie rożnym. To była praktycznie tylko jedna sytuacja jaką gospodarze sobie wypracowali. My ich mieliśmy zdecydowanie więcej i przy lepszej skuteczności mogliśmy zdobyć więcej goli niż dwa – ocenił trener Porońca Przemysław Cecherz.

Wygraną Poroniec okupił stratą Łybyka, który w 27 minucie opuścił boisku z powodu odnowienia kontuzj, która eliminuje go z gry w najbliższym spotkaniu z rezerwami krakowskiej Wisły.

Soła Oświęcim – Poroniec Poronin 1:2 (1:1)
Bramki: 0:1 Żurawski 6, 1:1 Zapotoczny 14, 1:2 Żurawski 73.
Poroniec: Królczyk – Kępa, Piszczek, Pluta, Zielonka (87 Dudzik) – Wolański (67 Gadzina), Łybyk (27 Łyduch), Prokop, Nowak, Leszczak (80 Senderski) – Żurawski.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *