PIŁKA NOŻNA. Zwycięstwem – trzecim z rzędu – rundę jesienną rozgrywek grupy południowej I ligi zakończyły piłkarki Rysów Bukowina Tatrzańska. Na boisku w Białce Tatrzańskiej Rysy pokonały 4:0 Gol Częstochowa i na półmetku rozgrywek zajmują w tabeli miejsce trzecie.
Losy meczu rozstrzygnęły się w pierwszych jego 25 minutach. W tym czasie Rysy zdobyły aż trzy gole. Wynik meczu otworzyła w 11 min Halina Półtorak, popisując się celną „główką” po dośrodkowaniu z prawej strony od Dominiki Martinczak. W 15 min Półtorak wykonywała rzut rożny, po którym piłkę do bramki przeciwniczek skierowała Barbara Morawczyńska. W 24 min po zagraniu z rzutu wolnego Aleksandry Kukuczki, samobójcze trafienie zaliczyła jedna z częstochowianek. Wygraną Rysów przypieczętowała w 65 min Aleksandra Misiura po akcji i podaniu Półtorak.
– Bardzo cię cieszymy, że mocnym akcentem zakończyliśmy rundę. Dziewczyny po raz kolejny wykazały duże zaangażowanie w grę i to przyniosło efekty w postaci zwycięstwa. Mogło być ono okazalsze, ale w wielu sytuacjach byliśmy nieskuteczni. Daleki jestem jednak od narzekań. W dobrych humorach spędzimy zimę. Trzecie miejsc jak na beniaminka to myślę spore osiągnięcie, zwłaszcza że jeszcze kilka kolejkek temu byliśmy w strefie spadkowej – przyznał po meczu prezes Rysów, Paweł Podczerwiński.
Rysy Bukowina Tatrzańska – Gol Częstochowa 4:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Półtorak 11, 2:0 Morawczyńska 15, 3:0 samobójcza 24, 4:0 Misiura 65.
Rysy: Dulak – Nowobilska, Darda (89 Krywoborodenk), Kukuczka, Jurkowska – Martinczak, Morawczyńska (80 Kulpa), Kokośkowa (85 Biel), Półtorak, Misiura – Maciążka.