PIŁKA NOŻNA. W meczu sparingowym rozegranym na boisku w Nowym Targu IV ligowa Watra Białka Tatrzańska zremisowała 1:1 z grającą w lidze okręgowej drużyną LKS Szaflary.
Dla Watry był to pierwszy mecz kontrolny w zimowym okresie przygotowawczym i pierwszy po wodzą Łukasza Surmy. Szaflary z kolei przed tygodniem rozegrały przegrany 1:3 sparing z Kolejarzem Stróże.
W sobotnim spotkaniu po pierwszej połowie prowadziły Szaflary. Gola zdobył uderzeniem bezpośrednio z rzutu wolnego Tomasz Lach. Wyrównał w drugiej połowie Rafał Waksmundzki, po prostopadłym zagraniu od Andrzeja Rabiańskiego.
W szeregach Watry brakował m.in. Sebastiana Gąsiorka i Pawła Łojka. Wystąpił za to testowany Bartłomiej Kurnyta, były zawodnik KS Zakopane. Zagrał też Przemysław Zagata, który rundę jesienną spędził w Szaflarach.
W składzie szaflarzan wystąpiła z kolei trójka zawodników rezerw nowotarskiego Podhala: Marcel Stawicki, Patryk Kwiatek oraz Kacper Zubek. Brakowało za to Mateusza Kłosowskiego, który przeniósł się do ZKP Asy Zakopane. Sprawy osobiste przeszkodziły w występie Florianowi Kamińskiemu, Maciejowi Stramie, Kamilowi Kantorowi oraz Matuszowi Pawlikowskiemu, a z kontuzją zmaga się Bartosz Kowalczuk.
Fatalnie udział w meczu zakończył się dla Jana Stanczaka, któremu odnowiła się groźna kontuzja kolana.
Watra Białka Tatrzańska – LKS Szaflary 1:1 (0:1)
Bramki: Waksmundzki – Lach.
Watra: Majerczyk (Możdżeń) – Kuchta, Kostrzewa, Kosturko, Dziubas – Kołbon, Surma, Rokicki, Waksmundzki, Kurnyta – Misiura oraz Zagata, Nowobilski, Rabiański.
Szaflary: Zuk – Mucha, Mularek, Baboń, Rusnak – Stawicki, Hreśka, Kwiatek, Lach, P. Kamiński – Stanczak oraz M. Kantor, Mrugała, Zubek, Bibro.