Pijany kierowca uciekał przed policją

POWIAT TATRZAŃSKI. Sceny jak z filmu kryminalnego rozegrały się dzisiejszej nocy w Zakopanem. 24-letni, jak się okazało, pijany kierowca najpierw nie zatrzymał się do kontroli policyjnej, a następnie w szaleńczym tempie uciekał przed patrolami policyjnymi. Ostatecznie porzucił pojazd i podjął ucieczkę pieszo.12191600 854807251283655 1487651900924948819 n

– Dzisiejszej nocy dyżurny zakopiańskiej komendy otrzymał zgłoszenie, że nietrzeźwy mężczyzna usiłuje wyjechać volkswagenem ze stacji paliw. Komunikat trafił do wszystkich patroli. Po chwili w Zakopanem patrol interwencyjny podjął próbę zatrzymania volkswagena na śląskich numerach rejestracyjnych – relacjonuje asp. szt. Roman Wieczorek, rzecznik prasowy KPP w Zakopanem.

Rzecznik podkreśla, że mężczyzna – pomimo wezwania do zatrzymania się -z wielkim impetem odjechał. Rozpoczął się policyjny pościg. – Policjanci musieli jak najszybciej wyeliminować z ruchu nieodpowiedzialnego kierowcę, który volkswagenem urządzał sobie niebezpieczną zabawę stwarzając realne zagrożenie w ruchu drogowym dla innych użytkowników. Pościg dość szybko zakończył się gdy uciekający nie widząc dalszej drogi ucieczki skręcił w ul. Słoneczną. Tam porzucił pojazd i próbował uciekać jeszcze pieszo. Po chwili był już w rękach policjantów. Bardzo szybko potwierdziły się nasze przypuszczenia. Kierowca 24-letni Kamil G. z powiatu żywieckiego miał w organizmie przeszło dwa promile alkoholu. W trakcie pościgu popełnił wiele wykroczeń drogowych za które teraz odpowie przed sądem.

Policja przypomina, że za jazdę po alkoholu grozi kara do dwóch lat w więzieniu. Na uznanie zasługuje natomiast postawa pracowników stacji paliw.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *