SZAFLARY. Podhalańska Kolej Regionalna uruchomiona końcem kwietnia jest coraz częśc
iej mocniej oblegana w obliczu korków na Zakopiance i trwających tam prac. Ze stolicy Podhala do stolicy Tatr jedziemy nią w pół godziny po drodze zatrzymując się w Szaflarach, Białym Dunajcu i w Poroninie. Teraz w Szaflarach powstają udogodnienia, które sprawią, że łatwiej będzie mieszkańcom i turystom korzystać z PKR.
W Szaflarach na istniejącej zabytkowej stacji kolejowej tuż w pobliżu urzędu gminy postaje właśnie dogodny parking na samochody. Jest on już co prawda teraz dostępny, jako tzw. parking kolejowy, ale w planie jest jego modernizacja.
Chodzi o to, aby samochody stawały w określonych miejscach i nie blokowały się wzajemnie. – Mamy już zaakceptowaną przez PKP koncepcję z wyrysem miejsc na asfalcie – wyjaśnia wójt Rafał Szkaradziński. Parking jest przewidziany na 50 samochodów.
Szaflary to wieś w której jest dworzec PKP w pobliżu urzędu gminy, na którym można wsiąść i wysiąść z PKR, a także jest przystanek Szaflary Wieś w pobliżu skrętu na Maruszynę i Palenice. Tu także zatrzymuje się skład PKR. Zarówno dw
orzec, jak i przystanek będą remontowane, tak, aby polepszył się komfort osób korzystających z nowoczesnych składów LK99 oraz dostępność obu przystanków.
Wkrótce ma postać przystanek PKR w Bańskiej Niżnej tuż przy Geotermii, a więc i obu basenach termalnych: Termach Podhalańskich i Gorącym Potoku. To po to, aby łatwiej było się tu dostać turystom i mieszkańcom Podhala. – Teraz jesteśmy na etapie uzgodnień z PKP – mówi wójt.
Ułatwienia postają jednak nie tylko dla kierowców. – Dostaliśmy w sumie kilka milionów dofinansowania z Regionalnego Programu Operacyjnego z Urzędu Marszałkowskiego na ciągi pieszo – rowerowe do obu istniejących już przystanków: Szaflary i Szaflary wieś – mówi wójt. To dzięki temu łatwo będzie się przemieścić na rowerze, by skorzystać z połączenia Podhalańską Koleją Regionalną. Rowery będzie można z sobą zabrać, czy to do Zakopanego, czy Nowego Targu, bo skład jest do tego przystosowany.
Przykładowo w Zaskalu od szkoły aż do zakopianki można będzie dojechać bezkolizyjną ścieżką rowerową, z kolei w Szaflarach od ulicy Orkana zarówno na wschód, jak i na zachód zakopianki aż do granicy z Maruszyną.
Będą budowane też chodniki. – Mamy zobowiązanie ministra infrastruktury do tego, że powstanie chodnik na długości całej zakopianki od granicy z Białym Dunajcem, aż do granicy z Nowym Targiem, chodzi tu szczególnie o dostępność przystanków kolejowych, basenów termalnych, a przede wszystkim o bezpieczeństwo mieszkańców i turystów – wyjaśnia wójt. Dodaje, że w tym roku planowane jest wykonanie chodnika od Białego Dunajca do ulicy Augustyna Suskiego obok urzędu gminy.
Gmina promuje Podhalańską Kolej Regionalną zarówno na swoich stronach internetowych, jak i w publikacjach wewnętrznych, sklepach na terenie gminy, ogłoszeniach na tablicach ogłoszeń, w obiektach noclegowych, miejscach atrakcji turystycznych, a także w szkołach i kościołach. Chodzi o to, aby dotrzeć nie tylko do mieszkańców, którzy już wiedza o PKR, ale i o turystach wypoczywających w Szaflarach, czyli Sercu Podhala.
Podhalańska Kolej Regionalna to nowoczesna szybka kolej, dzięki której w 24 minuty dostajemy się z dworca PKP w Nowym Targu na dworzec PKP w Zakopanem, mijając teraz wszechobecne korki na zakopiance, które powoduje budowa węzła komunikacyjnego w Poroninie i budowa mostu w Białym Dunajcu. Sam skład jest nowoczesny, wygodny, klimatyzowany, z wi-fi, miejscami na rowery, wózki i przestronnymi toaletami, dostosowanymi również na potrzeby niepełnosprawnych.