NOWY TARG. Koncerty w altanie parkowej, fontanna w pobliżu Urzędu Skarbowego, różane pergole, ścieżka zdrowia dla mężczyzn powyżej 50 roku życia, kawiarnia oraz ogromny bezpieczny plac zabaw – tak ma wyglądać park im. Adama Mickiewicza po rewitalizacji. Tymczasem rozkopany od ubiegłego roku wciąż budzi emocje.
Zgodnie z harmonogramem – inwestycja o wartości aż 6 mln zł, w 60 procentach finansowana z UE z Małopolskiego Programu Rozwoju Regionalnego – powinna być gotowa do końca września. – Wykonawca może mieć jednak problem, w ubiegłym roku mało zostało zrobione – nie ukrywa burmistrz Marek Fryźlewicz.
Po rewitalizacji ma zmienić się zupełnie wygląd parku, który – co jest absolutnym novum – zostanie podobnie, jak to jest praktykowane w innych większych miastach – ogrodzony. Bez parkanu będzie tylko skwerek. Przy bramie do parku stanie stróżówka, a obok kawiarnia oraz parkowe szalety.
Pomnik Adama Mickiewicza pozostanie w tym samym miejscu skwerku. Tuż za nim idąc alejką w kierunku Urzędu Skarbowego powstanie, zamiast istniejącego poprzednio dużego klombu, fontanna.
Swej lokalizacji nie zmieni i plac zabaw, zostanie jednak mocno bowiem ponad dwukrotnie powiększony oraz ogrodzony. Stanie na nim ponad 20 urządzeń do zabawy, powierzchnia placu ma być bezpieczna, czyli amortyzująca upadek dzieci.
Przy wyjściu na Ibisor budowany jest już bardzo miły zakątek, czyli ogród różany z pergolami wokół. Bliżej Urzędu Skarbowego będzie z kolei plac z podłączonymi mediami, to tu będzie możliwość organizowania imprez masowych, takich jak koncerty.
W miejscu zniszczonej altanki stanęła już nowa. – Może uda nam się namówić Szkołę Muzyczną, aby tu były próby np. kwartetów smyczkowych. To byłby taki powrót do przedwojennej tradycji, gdy w altanie grała orkiestra – mówi Olgierd Pustówka, architekt miasta.
W pobliżu koła będzie natomiast ścieżka zdrowia dla mężczyzn powyżej 50 roku życia z ok. 20 urządzeniami do ćwiczeń, a przy samym ogrodzeniu 60 metrowa bieżnia. – Były głosy nauczycieli wychowania fizycznego, że brakuje w mieście takiej bieżni – wyjaśnia Olgierd Pustówka.
Stojący samotnie w pobliżu lodowiska cokół z pomnika, zostanie odremontowany. Nie wiadomo jednak na razie, na co zostanie on wykorzystamy. To tu przed II wojną światową stał, bowiem pomnik Adama Mickiewicza, potem przeniesiony na skwerek, gdzie stoi do dziś. – Wyczyścimy ten cokół i będziemy szukać pomysłu na jego wykorzystanie – mówi Olgierd Pustówka.