GMINA NOWY TARG. Coraz bliżej powstanie Parku Archeologicznego w Nowej Białej. Komisja architektoniczna już wypowiedziała się w sprawie powstania kompleksu, nie mając uwag, tym samym już w poniedziałek zostanie ogłoszony konkurs na koncepcję architektoniczną parku archeologicznego Obłazowa.
–Za pierwsze miejsce w konkursie będzie nagroda w wysokości 25 tysięcy złotych – wyjaśnia wicewójt nowotarskiej gminy Marcin Kolasa. Konkurs zostanie rozstrzygnięty najpewniej do końca tego roku, aby po wybraniu koncepcji, jak najszybciej można było starać się o unijne fundusze u marszałka w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego, lub u ministra kultury. – Gdy będziemy mieć gotową koncepcję, w przyszłym roku będziemy szukać funduszy, jak będzie dofinansowanie z pracami ruszymy w kolejnym 2018 roku, prace potrwają, jak szacujemy około dwa lata – wyjaśnia wicewójt.
A zamysł związany z budową parku archeologicznego w Obłazowej jest imponujący. Już teraz wicewójt Marcin Kolasa podkreśla, że chce, aby najstarszy bumerang na świecie wrócił z zbiorów PAN do Obłazowej. Jednak aby tak stało budynek w którym się on znajdzie będzie musiał być odpowiednio zabezpieczony i chroniony. – Musimy spełnić cały szereg warunków bezpieczeństwa, aby oryginalny bumerang był eksponowany w przyszłym parku archeologicznym w Obłazowej. Marcin Kolasa zapewnia jednak, że gmina zrobi wszystko, aby to tak ważne znalezisko wróciło do Nowej Białej.
Przyszły park archeologiczny, jako, że będzie tuż przy obszarach chronionych potoku Białka, będzie miał pewne ograniczenia. Same prace budowlane będą musiały się zmieścić na obszarze ok. 100 na 40 metrów. To tam powstanie specjalny chroniony obiekt wraz z kompleksem konferencyjnym przystosowanym na spotkania naukowe i biznesowe. Będzie też kompleks kulinarny z restauracją i kompleks sanitarny. – W parku archeologicznym będą tablice informacyjne dotyczące flory i fauny, makiety zwierząt, jak choćby makieta w skali 1 do 1 mamuta, którego kieł odnaleziony został w Obłazowej. Powstaną też wyznaczone ścieżki do zwiedzenia, tak, aby nie niszczyć skał naszych „Skałek”. Jaskinia Obłazowa ma zostać wyeksponowana, mają być tak tablice z odnalezionymi eksponatami. W planie jest też postanie sali spiskiej, gdzie będzie eksponowana kultura Spiszu.
W planie jest też pomysł na część rekreacyjną tego wyjątkowego terenu koryta rzeki Białki. Na powstać tu plaża z prawdziwego zdarzenia z kompleksem gastronomicznym i sanitarnym, a także parkingiem, a wszystko po to, aby ten piękny zakątek nie był degradowany. Teraz w zasadzie każdy rozkłada sie nad potokiem, gdzie chce i robi co chce.
Skąd pomysł w gminie na tak nowoczesne rozwiązanie? Otóż, jak wyjaśnia wicewójt Marcin Kolasa dojrzewał on przez lata. Były jednak ważniejsze dla mieszkańców sprawy, jak choćby budowa sieci drogowej. To dlatego początkowo brano pod uwagę ekspozycję znalezisk z jaskini Obłazowej w remizie OSP w Nowej Białej. Sytuacja zmieniła się diametralnie po spotkaniu z samym profesorem dr hab. Pawłem Valde – Nowakiem. – To wtedy pomyśleliśmy, że kończymy budowę dróg na terenie gminy, więc teraz warto pomyśleć o infrastrukturze turystycznej, wykorzystać to co mamy do pokazania w gminie.
– Po spotkaniu z profesorem doszedłem do wniosku, że ekspozycja znalezisk w remizie to półśrodek. Pomyślałem, że musimy zrobić coś, aby każdy turysta będący w regionie szeroko pojętego Podhala chciał przyjechać do Nowej Białej. Że musimy poszukać środków, aby osiągnąć taki efekt, jak „Wow”. Aby tu było coś ciekawego dla każdego, nie tylko dla naukowców, ale i rodzin z dziećmi. Teraz nasz pomysł wspiera wspólnota urbarialna i mieszkańcy.
Tutaj wywiad z profesorem Pawłem Valde – Nowakiem
Tutaj relacja z spotkania profesora z mieszkańcami Nowej Białej
A tutaj pisaliśmy o pomyśle na powstanie Parku Archeologicznego