ZAKOPANE. Mimo, że pogoda nie dopisała chętnych do wzięcia udziału w otwarciu sezonu letniego nie brakowało. Szczególnym wzięciem, mimo dużych opadów deszczu, cieszył się koncert zespołu „Genesis Classic”.
Na Dolnej Równi Krupowej przygotowano sporo atrakcji. Była wioska góralska, w której można było np. skosztować bundzu, czy nauczyć się kroków góralskiego tańca. Furorę zrobiła biesiada Janosikowa, a także próba bicia rekordu Guinnesa na najdłuższy szaszłyk, z którym z powodu deszczu było sporo problemu.
Nie zabrakło też prezentacji: TPN, TOPR, Policji, Straży Granicznej, Straży Pożarnej oraz zabaw z dziećmi w wykonaniu Teatru Jednej Miny „Ale Cyrk”.
Na zakończenie były aż dwa koncerty. Na scenie wystąpił najpierw zespół „Kapelanka”, a potem atrakcja wieczoru czyli legendarny już zespół „Genesis Classic”.