NOWY TARG. Ważą się losy dużego kompleksu sportowego przy alei Tysiąclecia. Na jutrzejszej sesji radni zdecydują o wydzierżawieniu – lub nie – na dłużej niż trzy lata obiektów Ośrodka Sportowego „Gorce” wraz z boiskami i sąsiadująca działką.
Z projektem takiej uchwały wychodzi burmistrz, w sytuacji, gdy Zarząd Województwa uchwalił już 6-milionową dotację z przeznaczeniem na remont i rozbudowę stadionu przy „Gorcach”. Decyzja zapadła, ale z podpisaniem stosownej umowy są jeszcze problemy.
Do tego dochodzi inna ważna okoliczność: prezes Klubu Sportowego „Gorce” powiadomił miasto, że firma zajmująca się administrowaniem obiektami (zarazem wspierająca działalność Klubu) złożyła wypowiedzenie, wobec tego Klub może zagwarantować utrzymanie obiektów tylko do końca obowiązywania tej umowy, czyli do 31 grudnia grudnia br.
Cała zabudowana obiektami nieruchomość ma powierzchnię 2,14 hektara. Z Halą Gorce sąsiaduje niezagospodarowana miejska działka, wykorzystywana na parking. Pobieranie tam opłat parkingowych miasto umożliwiło Klubowi Sportowemu, wspierając tym sposobem jego działalność. Łączna powierzchnia działek przy „Gorcach”, proponowanych przez miasto do wydzierżawienia razem z obiektami, to 0,6 hektara.
Gdyby 6-milionową dotację miastu udało się szczęśliwie pozyskać, umożliwi ona przebudowę boisk sportowych wraz z instalacjami technicznymi (kanalizacją i oświetleniem) w dwa lata, bo w takim czasie dotacja musi być spożytkowana i rozliczona. Projekt modernizacji ma miasto od dawna, ale do tej pory brakowało pieniędzy, by go zrealizować.
Gruntownej modernizacji wymaga jednak też część hotelowa (domki campingowe i pokoje na piętrze „Gorców”). Do tego potrzebny jest dzierżawca-inwestor, który wyłoży na remont, ale potem będzie mógł czerpać zyski z obiektu wciąż popularnego jako ośrodek lekkoatletycznych zgrupowań. Inwestowanie w remont musiałoby się dzierżawcy opłacić – oczywiście w perspektywie dłuższej niż trzyletnia.
– Miasta nie stać na remont części hotelowej, a trenując grupy muszą mieć się gdzie zatrzymać – podnosił radny Paweł Liszka, optując za decyzją o dzierżawieniu Ośrodka z przyległościami i szukaniu inwestora.
Radny Jacenty Rajski chciał z kolei wiedzieć, ile kosztuje utrzymanie obiektów, ile miałby na tym zarobić najemca i czy w ogóle są szanse na znalezienie go.
Według informacji posiadanych przez miasto, roczny koszt utrzymania wynosi 220 – 250 tys. zł. Natomiast zysk najemcy to już pytanie o treść ofert, które napłynęłyby po ogłoszeniu przetargu.
Inny członek komisji komunalnej, Grzegorz Watycha, pytał czy wycofanie się Klubu od 1 stycznia nie grozi tym, że dla uczestniczącej w zajęciach sportowych młodzieży będzie to czas stracony i czy koegzystencja Klubu Sportowego ze spółką cywilną w Hali Gorce będzie zasadą nadal obowiązującą.
– Chcemy, żeby tam była utrzymana działalność sportowa, bo chętnych do zrobienia hali targowej jest wielu – mówi wiceburmistrz Jan Kolasa.
Ale, mimo jasnego celu dzierżawy, radni mieli wątpliwości – uważają, że przed oddaniem w dzierżawę Ośrodka Sportowego wraz działkami Rada powinna wiedzieć, co tam się będzie działo w najbliższych latach. Radny Janusz Tarnowski zarzucał miejskiej władzy brak pomysłu na ten teren. Na sceptycyzm radnych z pewnością wpływ mają także kłopoty z pozyskaniem inwestora strategicznego dla Hali Lodowej.
Faktem jest też, że akurat dla tego obszaru nie ma planu zagospodarowania przestrzennego. Plan kończy się na alei Tysiąclecia. Do sporządzania go miasto nie przystąpiło, bo od alei w stronę południową, nie ma terenów potencjalnie budowlanych, tylko domy jednorodzinne, a potem bloki.
Stanowisko komisji komunalnej (pat przy opiniowaniu projektu uchwały) nie daje podstaw do prognozowania, co jutro postanowi cała Rada.
W każdym razie miasto, jako właściciel obiektów przejętych od Klubu (gdy ten przeżywał trudności i nie radził sobie już z utrzymaniem obiektów) w formie darowizny 12 lat temu, w latach 2001 – 2005 wydało na modernizację prawie 1,5 miliona zł, wykonując remont dachu i głównej hali sportowej, sanitariatów i szatni. Zmieniono też nagłośnienie. Potem remont przeszła hala tenisa stołowego. Wszystkie obiekty ogrzewa już nowa kotłownia na gaz. Przed trzema laty hala sportowa była poddana termomodernizacji. Niemniej do zrobienia zostało jeszcze wiele.