Orawa zmienia Lokalną Grupę Działania (aktualizacja)

JABŁONKA. Piątkową sesję Rady Gminy zdominował tak naprawdę jeden temat, a związany ze zmianą przynależności do Lokalnej Grupy Działania. Był on na tyle ważny dla całej Orawy, że po raz pierwszy w historii na jabłonczańskiej sesji pojawił się wójt Lipnicy Wielkiej Bogusław Jazowski. – Stanowczo zaprzeczam, nie Na sesji w Jabłonce był wójt sąsiedniej gminy Bogusław Jazowskima w tym polityki, a jest sumienna praca na rzecz tej ziemi – zapewniał natomiast w swym wystąpieniu wójt gminy Jabłonka Antoni Karlak.

Na sesję Rady Gminy przygotowano dwie uchwały: wystąpienia ze Stowarzyszenia Rozwoju Orawy oraz wstąpienia do Stowarzyszenia Przyjazna Dolina Raby. Obie były gruntownie analizowane. Sam temat pojawił się natomiast w związku ze zmianami związanymi z pozyskiwaniem funduszy unijnych w latach 2014 – 2020 przez LGD. Nowe zasady i uregulowania przyjął w tej kwestii Urząd Marszałkowski.

Teraz bowiem zgodnie z nowymi kryteriami Lokalna Grupa Działania, aby mogła funkcjonować, musi mieć pod swą pieczą trzy gminy i 50 tysięcy mieszkańców. Tym samym LGD Stowarzyszenie dla Rozwoju Orawy jest za mała i nie spełnia nowych wymogów, w jej składzie do tej pory były dwie gminy Jabłonka i Lipnica Wielka, liczące w sumie tylko 23 tysiące mieszkańców.

Podczas sesji podkreślono, że z orawską LGD sąsiadują trzy LGD Podbabiogórze z powiatu suskiego za Babią Górą, która nie jest zainteresowana przyłączeniem gmin orawskich, bardzo liczna Podhalańska w skład której wchodzą gminy Czarny Dunajec, Kościelisko, Poronin, Biały Dunajec i Szaflary, liczące 50 tysięcy mieszkańców oraz LGD Przyjazna Dolina Raby, w jej składzie są w sumie tylko trzy gminy: Spytkowice, Raba Wyżna i gmina miejsko – wiejska Rabka – Zdrój, liczące 35 tys. mieszkańców. Rozważono też wszelkie „za” i „przeciw” przy wstąpieniu do owych grup.

Prezes LGD Stowarzyszenia Rozwoju Orawy Tadeusz Kardaś wyjaśniał, jak powstała LGD i dlaczego nie informował obu wójtów o swych negocjacjach z sąsiadującymi z Orawą LGD po wejściu w życie nowych przepisów związanych z pozyskiwaniem europejskich funduszy. Zapewniał też, że – jego zdaniem – dla gminy Jabłonka korzystniejsze będzie połączenie z Podhalańską Lokalną Grupą Działania ze względu na wysokość składki, która wynosi tyle samo bez względu na ilość mieszkańców. Twierdził, że obie orawskie gminy mają jeszcze czas na podjęcie ostatecznej decyzji o wystąpieniu i wstąpieniu do którejś z grup. Dodał, że winę za zawirowania bierze na siebie. – Naszym celem jest pracować dla dobra mieszkańców – zapewniał.

Jednak obaj wójtowie Antoni Karlak z Jabłonki i Bogusław Jazowski z Lipnicy Wielkiej podkreślili, że czas nagli, jeśli obie gminy chcą jeszcze w tym rozdaniu skorzystać ze środków europejskich. – To ostatni moment, aby przystąpić do Stowarzyszenia – mówił wójt Antoni Karlak, zwracając uwagę, że w mniejszej LGD, jaką jest Przyjazna Dolina Raby, głos Orawy będzie nie tylko silniejszy, ale i łatwiej będzie jej pozyskać fundusze.W ostatecznym bilansie będzie więc taka przynależność znacznie bardziej opłacalna dla orawskich gmin. Wyjaśniał też, że musiał szybko zadziałać po informacji ponaglającej, którą otrzymał z Urzędu Marszałkowskiego. – Stanowczo zaprzeczam, że to polityka, to sumienna praca na rzecz tej ziemi – mówił.

Apelował o szybką decyzję także wójt Bogusław Jazowski podkreślając, że przyjechał specjalnie na sesję prosić radnych z Jabłonki o wystąpienie z Stowarzyszenia Rozwoju Orawy i przystąpienie do Przyjaznej Doliny Raby. – To dla mojej gminy niezmiernie ważne, tam gdzie pójdzie Jabłonka, musimy iść i my – mówił, podkreślając, że jego gmina graniczy na terenie powiatu nowotarskiego jedynie z gminą Jabłonką. – W LGD Przyjazna Dolina Raby będziemy mieć więcej do powiedzenia, w Podhalańskiej byłoby nam ciężej o środki – apelował wójt Jazowski. Tuż po podjęciu uchwały podziękował radnym z Jabłonki.

Wójt Antoni Karlak wyjaśnił radnym, że jest wola ze strony LGD Przyjazna Dolina Raby na zmianę nazwy na LGD Przyjazną Dolinę Raby i  Czarnej Orawy.Tym samym rozwiął wątpliwości związane z z przynależnością do regionu.

Teraz w tej samej kwestii wypowiedzą się na najbliższej sesji radni w Lipnicy Wielkiej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *