NOWY TARG. Muzyczne wydarzenie dużej miary zainaugurowało obchody 670-lecia lokacji Nowego Targu. W kościele Św. Brata Alberta na Niwie niedzielny wieczór uświetnił organowy koncert Marcina Augustyna. Połączony był on z premierą jego płytowego albumu.
Nagranie powstało właśnie w murach tego kościoła, przy wykorzystaniu organów, które uchodzą na jedne z najwspanialszych na Podhalu. Projekt doszedł do skutku dzięki proboszczowi parafii Św. Brata Alberta, ks. Franciszkowi Rembiesie oraz radnym miejskim z Niwy: Danucie Szokalskiej-Stefaniak i Grzegorzowi Luberdzie.
Rangę wydarzenia podnosi fakt, że jest to pierwsza polska płyta zawierająca komplet pięciu sonat organowych Carla Philippa Emanuela Bacha – najwybitniejszego z synów Johanna Sebastiana, przedstawiciela pełnego żarliwych emocji nurtu Sturm Und Drang w muzyce, czyli prekursora romantyzmu.
O nowatorstwie projektu, jaki zrealizował Marcin Augustyn – utalentowany syn nowotarskiego organisty i chórmistrza, Piotra Augustyna – przesądza absolutnie świeże, oryginalne podejście do instrumentu i muzyki organowej połowy XVIII stulecia u młodego wykonawcy. Utwory syna barokowego mistrza stanowiły dla niego nie lada wyzwanie artystyczne i techniczne wyzwanie.
Impuls do tak ambitnego przedsięwzięcia i stworzenia albumu dały młodemu organiście światowe obchody 300. rocznicy urodzin Carla Philippa Emanuela Bacha. A płyta – dofinansowana ze środków Urzędu Miasta – to efekt jego pracy doktorskiej, prowadzonej we wrocławskiej Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego.
Wyjątkowo uzdolniony organista – nowotarżanin (choć urodzony w Krakowie), zaskarbił sobie uznanie publiczności dzięki nadzwyczajnym predyspozycjom warsztatowym, wysokiej kulturze gry, niezwykłej wrażliwości dźwiękowej. Koncertuje on w kraju i za granicą, współpracuje z licznymi polskimi i zagranicznymi wykonawcami.
Koncert i promocja płyty wypełniły kościół na Niwie – łącznie z ławami przy ścianach i galerią – nadspodziewanie dużym gronem słuchaczy. Władze miasta stawiły się w komplecie, dopisali i radni – nawet ci, którzy nie są melomanami. Burmistrz Grzegorz Watycha, podkreślał, jakie znaczenie ma ta muzyczna inauguracja dla budowania lokalnej wspólnoty. Wykonawca zebrał podziękowania – wraz z okazałym bukietem, a jego rodzice mieli powody do dumy i wzruszenia.
Koncert na inagurację obchodów 670-lecia miasta
Fot. Anna Szopińska