Obawy wobec wrogiego przejęcia PKL

pkl 640x428ZAKOPANE. Po raz kolejny Rada Miasta Zakopanego przyjęła rezolucje w sprawie prywatyzacji kluczowego dla stolicy Tatr przedsiębiorstwa – Polskich Kolei Linowych. Wyrażają w niej obawę przed wrogim przejęciem spółki.

Radni uważają, iż istnieje podejrzenie, że sposób prywatyzacji Polskich Kolei Linowych ogłoszony przez PKP może sprawić, że dojdzie do wrogiego przejęcia spółki przez jedną z firm. Wyrażają więc w swoim stanowisku protest przeciwko prywatyzacji PKL, która może ponadto przyczynić się do fatalnych w skutkach szkód wyrządzonych przyrodzie na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. Jednocześnie popierają dążenie miejscowej społeczności do przejęcia pakietu kontrolnego, jeżeli jednak do sprzedaży kolei dojdzie.

– Popieram to stanowisko – mówi Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego. – Dlatego też utworzyliśmy wraz z sąsiednimi gminami Polskie Koleje Górskie. Jednak nie mamy żadnych informacji ani dowodów na to, że może dojść do wrogiego przejęcia PKL. Jeżeli takie zagrożenie się pojawi, będziemy o tym informować.

Sprawa jednak nie jest do końca jasna, bo jak wynika z opracowania stworzonego dla spółki PKG, istnieje jednak zagrożenie wrogim przejęciem Polskich Kolei Linowych.

– Tak wynika z dokumentu, który powstał za kwotę ponad 40 tysięcy złotych – mówi Jan Gąsienica – Walczak, radny Zakopanego. – Więc w stanowisku burmistrza pojawiła się niekonsekwencja.

Radni zwrócili się do władz, aby przeprowadzić kontrolę sposobu prywatyzacji kluczowej dla całego regionu przedsiębiorstwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *