JABŁONKA. Walne Zgromadzenie Stowarzyszenia Gmin Babiogórskich zostało zorganizowane, tym razem w stolicy polskiej Orawy. W spotkaniu uczestniczyły delegacje wszystkich gmin zrzeszonych w Stowarzyszeniu. Było bardzo pracowicie.
– Najważniejszymi punktami obrad było jednak udzielenie zarządowi absolutorium oraz zatwierdzenie wytycznych i kierunków działania na ten rok – wyjaśnia Antoni Karlak, przewodniczący walnego, a równocześnie zastępca „starszego gazdy” Stowarzyszenia, a więc Marka Listwana. Podjęto też kilka uchwał dotyczących zatwierdzenia działań, jeszcze z 2010 roku!
Zatwierdzono też oczywiście zgodnie sprawozdanie z działalności statutowej oraz bilans finansowy Stowarzyszenia. Są już zatwierdzone plany. W tym roku tak, jak w poprzednim, mają zostać zorganizowane dwa walne zebrania, będzie tradycyjny „złaz samorządowców”, tym razem przy zbiorniku wody Świnna Poręba, zorganizowany wspólnie z gminą Mucharz. Na styczeń 2013 roku zaplanowano opłatek w Stryszawie. To podczas niego zostaną wręczone oczywiście kolejne „Laury babiogórskie”. Już na wrzesień zaplanowano promocję wydanej przez Stowarzyszenie w ubr. książki pt. „II wojna światowa pod Babią Górą. Księga strat”. W listopadzie powinien się ukazać kolejny kalendarz Babiogórski. Tym razem o tematyce głównej poświęconej zjawisku wiatrowi halnego i orawskiemu „Fujokowi”.
Zdecydowano także o wprowadzeniu koniecznych zmian w statucie do grudnia tego roku. Zajmie się tym wybrana już komisja statutowa w składzie: Marek Listwan, Janusz Wacławski, Zofia Osiacka, Stanisław Lichosyt i Rafał Lasek.
Warto też dodać, że wybrano członków komisji i promocji. W jej skład weszli: Janusz Kociołek, Eugeniusz Moniak i Łukasz Palarski. Z kolei w skład komisji oświaty, kultury, sportu i turystyki weszli: Zbigniew Kowalski, Anna Fila i Mariusz Wnenk.
Stowarzyszenie Gmin Babiogórskich działa już od 12 lat. Zrzesza w swych szeregach obie gminy orawskie, czyli gminę Jabłonkę i Lipnicę Wielką z powiatu nowotarskiego oraz gminy z drugiej strony Babiej Góry z powiatów suskiego i wadowickiego. Działa ona zarówno na niwie samorządowej, jak i wydawniczej, dba o regionalizm i tradycje tych ziem.