POWIAT NOWOTARSKI. Pracownicy Wojewódzkiej Stacji Sanepid dokonali odbioru nowego tomografu komputerowego marki „Siemens”, sprawdzając parametry radiacji. Tym samym urządzenie najnowszej generacji, zakupione dzięki środkom z pomocowego programu, może już obsługiwać pacjentów Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego.
Na nowiutkiego
„Siemensa” Szpital
czekał długo, bo – jak to często bywa przy kosztownych zakupach – przedłużała się procedura przetargowa. Ale urządzenie to „przeskok o lata świetlne” w stosunku do starego, wysłużonego tomografu z 2001 r., który przestał działać jesienią. „Siemens” to aparat 16-warstwowy (podczas gdy stary by 1-warstwowy). Umożliwia wykonanie tomografii spiralnej, czyli uzyskanie obrazu kilkudziesięciu warstw w czasie jednego kilkunastosekundowego skanu, co znacznie skraca czas badania. Tak można badać głowę, narządy jamy brzusznej, klatki piersiowej.
Cena urządzenia najnowszej generacji, dla którego adaptowano pomieszczenie w Zakładzie Diagnostyki Obrazowej Szpitala, sięga 1 miliona 900 tys. zł.
Co więcej – projekt dofinansowany z pomocowych środków pozwolił też Szpitalowi na zakup rzadkiego do tej pory w Polsce aparatu rentgenowskiego z zawieszeniem sufitowym (podobny aparat zainstalowała niedawno firma w Szpitalu Wojewódzkim w Piotrkowie Trybunalskim). Cudo techniki może dzięki temu dowolnie zmieniać położenie. Posiada sterowanie ręczne lub automatyczne. Cyfrowe zdjęcia TRG mogą być z niego przesyłane bezpośrednio na oddziały, w systemie wewnętrznym, mogą też być drukowane lub wypalane na płytce. Aparat rentgenowski to z kolei „Samsung”.
Jeszcze innej marki – „Technix”, jest następny nowy nabytek Szpitala: bardzo poręczny przyłóżkowy aparat RTG, przydatny zwłaszcza, gdy prześwietlenie trzeba wykonać szybko. Eliminuje to konieczność transportowania pacjenta do aparatu stacjonarnego.