PIŁKA NOŻNA. Serię zwycięstw w rozgrywkach grupy wschodniej IV ligi kontynuują piłkarze NKP Podhala Nowy Targ. W trzeciej kolejce spotkań, nowotarżanie odnieśli trzecią wygraną ogrywając w Kamionce Wielkiej tamtejszego Skalnika w rozmiarach 3:0.
Podhalanie mecz rozstrzygnęli w drugiej połowie, kiedy zdobyli wszystkie swoje bramki. Pierwsza, w 63 minucie, była autorstwa Macieja Gogoli, który sfinalizował akcję duetu Sebastian Świerzbiński – Rafał Hałgas. W 87 min na 0:2 podwyższył K. Dudek, który po dalekim podaniu od Świerzbińskiego, wygrał sytuację sam na sam z bramkarzem gospodarzy. Wynik meczu ustalił w 90 minucie Hałgas, który po dośrodkowaniu z lewej strony Roberta Mroszczaka z 7 metrów nie dał szans golkiperowi Skalnika.
– Wiedzieliśmy dokąd jedziemy. Skalnik to groźny zespół, zwłaszcza na swoim boisku. W dodatku podrażniony był nie najlepszym startem sezonu. Widać było, że w meczu z nami gospodarze chcą sobie odbić te niepowodzenia. W pierwszych 15-20 minutach mocno na nas ruszyli. Posiadali sporą przewagę, ale my umiejętnie się broniliśmy. Z każdą kolejną minutą ta ich dominacja zaczęła się „zacierać” i mecz się wyrównał. A po przerwie to my już imponowaliśmy przede wszystkim konsekwencją w grze. Świetnie byliśmy zorganizowani w defensywie, co spowodowało, ze gospodarze praktycznie nie zagrozili naszej bramce w tej części gry. Sami szukaliśmy swoich szans w kontratakach i trzy z nich przyniosły nam gole. Cieszymy się z kolejnego zwycięstwa, ale już myślimy o następnym spotkaniu – ocenił trener Podhala, Marek Żołądź.
Skalnik Kamionka Wielka – NKP Podhale Nowy Targ 0:3 (0:0)
Bramki: 0:1 Gogola 63, 0:2 Dudek 87, 0:3 Hałgas 90.
Podhale: G. Antolak – Janasik, Gąsiorek, Krzystyniak, Anioł ŻK – Misiura (67 R. Antolak), Gogola ŻK, Hałgas ŻK, Dudek (89 Bobek) – Świerzbiński (90 Bobak) , Lichacz (58 Mroszczak)