
Trwają ustalenia dotyczące wypadku, który wydarzył się w rejonie Włosienicy.
Konie zostały spłoszone przez śmigłowiec TOPR-u, który obniżył pułap lotu ze względu na warunki atmosferyczne. Zwierzęta uderzyły w metalową barierkę. Jedno z nich wypadło poza nią i doznało ciężkich obrażeń. Jak podają źródła, są one na tyle poważne, że konia nie udało się uratować.Ważny jest jednak fakt, że woźnica próbował uniknąć wypadku i ratował zwierzęta, pozostając na wozie do ostatniej chwili. Został on przewieziony do szpitala, gdzie okazało się, że doznał lekkich obrażeń ciała. Z naszych najnowszych ustaleń wynika, że był trzeźwy.
Policja i Prokuratura Rejonowa w Zakopanem prowadzą czynności wyjaśniające. O sprawie został również poinformowany Powiatowy Lekarz Weterynarii.
Wszystko wskazuje na to, że był to nieszczęśliwy wypadek.
fot. KPP Zakopane
Szacunek za rzetelne i konkretne informacje. To kolejny artykuł, który pokazuje Wasz profesjonalizm.Po artykułach o Słowacji zaczynam weryfikować informacje podane na innym portalu z tymi podawanymi u Was ;). Tak trzymać!