NOWY TARG. Robi się wielkomiejsko. Wzorem Krakowa i innych miejscowości Nowy Targ trzeci raz przeżywał Noc Muzeów i bez niej oblicze stolicy Podhala nie miałoby historycznego wymiaru w atrakcyjnej formie. Zakończył Noc nastrojowy koncert pieśni portugalskich „Tudo isto é fado – wszystko jest przeznaczeniem” w wykonaniu Kingi Rataj z zespołem na rynku. Melodyjne dźwięki mieszały się z delikatnym brzękiem kieliszków wypełnionych winem.
W sobotnie
popołudnie
imprezę
otwarł
natomiast
ilustrowany
około
setką
slajdów
wykład krakowskich
archeologów
– Anny
i Krzysztofa
Mazurów. Wykonawcy badań na nowotarskim rynku pierwszy raz publicznie prezentowali sensacyjne w skali małopolskiej wyniki prac wykopaliskowych. Odkrycie pozostałości dwóch ratuszowych budowli, w tym monumentalnego, prawdopodobnie XV-wiecznego ratusza, potwierdziło rolę i znaczenie miasta w minionych kilku wiekach. Intrygujące okazały się i ruchome znaleziska: ceramika, wyroby metalowe, i szklane.
Rzęsiście oświetlony ratusz był dostępny dla zwiedzających od parteru aż po zegarową wieżę z unikatowym mechanizmem.
Przez cały dzień prawie otwarty był kościółek św. na cmentarzu, a wieczorem ks. prałat Mieczysław Łukaszczyk zaprosił do wspólnego zwiedzania wnętrza tej zabytkowej, owianej legendą i pięknie już odrestaurowanej XV-wiecznej świątyni.
W podziemiach Urzędu Miasta dostępna była dla zwiedzających Izba Zimnej Wojny i Socjalizmu, której aranżacja i eksponaty fascynują zwłaszcza młodzież.
Biblioteka Pedagogiczna zaprosiła do swoich pomieszczeń na związaną ze szkolnictwem minionych dziesięcioleci archiwalną wystawę „Mapy, plany, atlasy”.
Z kolei w podziemiach Bursy Gimnazjalnej Noc Muzeów uświetniła unikatowa ekspozycja pod hasłem”, ludzkich osiągnięć. Rola świadectw szkolnych i dyplomów zawodowych w życiu człowieka”, przygotowana przez nowotarski Oddział Polskiego Towarzystwa Historycznego. Znalazły się tam unikatowe, XIX-wieczne eksponaty, artystycznie zdobione dyplomy i świadectwa wysokiej rangi oraz zdjęcia pochodzące z rodzinnych zbiorów.
W samym Muzeum na rynku można było przez cały dzień oglądać stałe ekspozycje: „Nowy Targ – miasto, którego już nie ma” – warsztaty rzemieślnicze z przełomu XIX i XX w., Jan Paweł II. Miasto Nowy Targ. Przeszłość i obecność”, także wnętrze oficyny Drukarni Podhalańskiej i aktualną wystawę przygotowaną na 120. rocznicę powstania Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Nowym Targu.
Trzeci już przewodnik Nocy Muzeów z kartą, na której można było zbierać pieczątki wystawione przez wszystkich współorganizatorów, dawał szansę na wylosowanie nagrody książkowej, w razie niepogody miał też być wejściówką na koncert Kingi Rataj. Ale pogoda dopisała nadzwyczajnie i ludzie na rynku bawili się do późna w klimatach portugalskiej tawerny.