POWIAT SUSKI.
222 km specjalnego, niedzielnego przejazdu pełnego niezwykłych wydarzeń zorganizowano, by wesprzeć 22. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pociąg Papieski pokonał trasę z Krakowa przez Suchą Beskidzką, Żywiec, Bielsko, Wadowice, Kalwarię, by na powrót dojechać do stacji Kraków Główny.
Do specjalnego przejazdu pociągu zorganizowanego przez Stowarzyszenie Miłośników Kolei w Krakowie zostali zaproszenie wszyscy chętni, ale nie zabrakło też gości specjalnych. Na suskim peronie, wśród witających uczestników świątecznego przejazdu pojawili się m.in. starosta suski Tadeusz Gancarz i burmistrz Stanisław Lichosyt, a także członek zarządu powiatu Wit Sarlej, który od lat walczy o utrzymanie linii kolejowej 97 Sucha Beskidzka – Żywiec. Tutaj pisaliśmy o pociągach na linii Sucha Beskidzka – Zakopane: Znikną pociągi z Suchej do Zakopanego?
Ciekawym punktem programu okazał się napad babiogórskich zbójników, którzy uprowadzili jedną z pań z obsługi specjalnego przejazdu. Widowisko oczywiście spotkało się z dużym zainteresowaniem, szczególnie pasażerów. Kolejnym regionalnym akcentem był występ „Kapeli Małej Ziemi Suskiej”, która wraz ze swym szefem Stanisławem Kubasiakiem wsiadła do pociągu i przygrywała podróżującym.
Na ponad dwustukilometrowej tracie pociągu, atrakcji było co nie miara. Na przystanku w Stryszawie Pociąg Papieski został powitany przez wójta gminy Rafała Laseka wraz z orkiestrą dętą. W Lachowicach, wolontariusze przekazali przedstawicielowi WOŚP zebrane przez siebie datki, a w Kurowie, pasażerowie mogli obserwować inscenizację akcji ratunkowej w wykonaniu strażaków z OSP.
Fot. Z archiwum Starostwa Powiatowego w Suchej Beskidzkiej