HOKEJ. Nie udał się rewanż hokeistom MMKS Podhale na drużynie HC GKS Katowice, za bolesną przegraną z tym zespołem w pierwszej rundzie w Nowym Targu. Także i tym razem już na swoim lodowisku katowiczanie byli górą. Przebieg meczu był już jednak zupełnie inny.
Przez całe spotkanie „Szarotki” pełniły rolę tych goniących wynik. W pierwszej tercji dwukrotnie odrabiały straty. Najpierw na trafienie z 2 minuty Macieja Szewczyka, odpowiedział w 11 min Dawid Olchawski, który po szybkim kontrataku wygrał pojedynek jeden na jeden z Ondrejem Raszką. Z kolei bramka Przemysława Michalskiego, zdobyta ładnym, mierzonym uderzeniem w 15 min, była ripostą na gola Roberta Mikesa, zdobytego 103 sekund wcześniej.
W drugiej tercji znów to gospodarze pierwsi cieszyli się z bramki. Prosty techniczny błąd nowotarżan (nadmierna ilość graczy na lodzie), spowodował grę w liczebnym osłabieniu, wykorzystaną przez katowiczan. Z linii niebieskiej uderzył Marek Zukal, a tuż przed bramką tor lotu krążka zmienił Mikes. Potem nowotarżanie mieli kilka okazji po kontratakach, ale źle je rozwiązywali w ostatniej fazie. Na domiar złego w 36 min gry ślązacy podwyższyli prowadzenie na 4:2 za sprawą strzału Michala Danko z dalszej odległości.
Emocji dostarczyło ostatnie 20 minut. Na początku tej odsłony, Podhalanie złapali „kontakt” po ładnej, dwójkowej akcji Kaspra Bryniczki z Mateuszem Michalskim. Jednak niespełna dwie minuty później niepewną interwencję Niesłuchowskiego wykorzystał Marcin Słodczyk. Minęły kolejne 54 sekundy i przewaga gospodarzy znów „stopniała” do różnicy jednej bramki, po tym jak w zamieszaniu krążek do bramki Raszki wepchnął Piotr Ziętara. Nowotarżanie ruszyli do ofensywy. Osiągnęli sporą przewagę, momentami „zamykając” gospodarzy w ich tercji. Efekty tego przyszły w 53 min, kiedy Piotr Kmiecik przejął bezpański krążek, odwrócił się w kierunku bramki, potężnie uderzył i krążek wylądował w bramce tuż pod poprzeczką. W 56 min nowotarżanom przytrafił się jednak błąd w kryciu we własnej tercji, wykorzystany przez Mateusza Bepierszcza. Na 2 minuty i 20 sekund na ławkę kar odesłany został jeden z zawodników gospodarzy. Trener „Szarotek” Marek Ziętara postawił wszystko na jedną kartę, wycofał z bramki Niesłuchowskiego i Podhalanie grali w przewadze sześciu na czterech. Kilka razy „kotłowało” się przed Raszką, ale ten nie dał się pokonać.
– Chcieliśmy zmazać plamę po tej przegranej 0:8 na swoim lodowisku. Jechaliśmy z mocnym nastawieniem przywiezienia jakiegoś punktu. I myślę, że na ten jeden przynajmniej zasłużyliśmy w pełni. Niestety szczęcie tym razem nie było przy nas. Cały czas ambitnie goniliśmy wynik. Udało się doprowadzić do stanu 5:5, ale później prosty błąd kosztował nas jak się okazało zwycięstwo. W trudnych chwilach gospodarzom pomógł Raszka. Szkoda, bo naprawdę nie zasłużyliśmy na porażkę – ocenił trener MMKS Podhale, Marek Ziętara.
W Katowicach w szeregach Podhala, brakowało jeszcze Dariusza Gruszki, który co prawda podpisał już kontrakt do końca sezonu, ale nie zdążono jeszcze dopiąć formalności związanych z transferem.
– Liczę, że już w następnych spotkaniu będę mógł skorzystać z Darka. Wierzę, że będzie prawdziwym wzmocnieniem tego zespołu. Ma już spore doświadczenie, a tego nam obecnie najbardziej brakuje – podkreśla Ziętara.
HC GKS Katowice – MMKS Podhale Nowy Targ 6:5 (2:2, 2:0,2:3)
1:0 Szewczyk (Bigos, Słodczyk) 2, 1:1 Olchawski (Zarotyński) 11, 2:1 Mikes (Frączek) 14, 2:2 P. Michalski (Jaśkiewicz) 15, 3:2 Mikes (Zukal) 26, 4:2 Danko (Słodczyk) 36, 4:3 M. Michalski (Bryniczka) 44, 5:3 Słodczyk (Przygodzki) 45, 5:4 Ziętara (Kmiecik, Wronka) 46, 5:5 P. Kmiecik (P. Michalski) 53, 6:5 Bepierszcz (Frączek, Mikes) 56. Sędziował Włodzimierz Marczuk z Torunia. Kary: 6 – 8 min.
Katowice: Raszka – Bigos, Zukal, Mikes, Frączek, Bepierszcz – Danko, Krokosz, Szewczyk, Słodczyk, Musiał – Podsiadło, Kostromitin, Jaskólski, Szymański, Przygodzki oraz Różycki.
Podhale: Niesłuchowski – Łabuz, Mrugała, Wielkiewicz, Bryniczka, M. Michalski – K. Kapica, Landowski, P. Kmiecik, Wronka, Ziętara – Gaczoł, Wojdyła, Zarotyński, D. Kapica, Olchawski – Tomasik, Jaśkiewicz, M. Kmiecik, Stypuła, P. Michalski.