GMINA PORONIN. Blady strach padł na kierowców z gminy Poronin. Mimo pierwszego ataku zimy miejscowym władzom nie udało się przeprowadzić wszystkich przetargów na odśnieżanie ulic. W miejscowościach nad Porońcem może być ślisko…
Na Podhalu zima a mieszkańcy okolic Poronina zastanawiają się jaki koszmar czeka ich, gdy znów napada kilka centymetrów białego puchu. Władzom gminy niestety nie udało się wyłonić firm, które zajmą się zimowym utrzymaniem dróg.
– Wyłoniliśmy w przetargu tylko jednego oferenta, który zajmie się odśnieżaniem dróg jedynie w Poroninie – poinformował Bronisław Stoch, wójt gminy Poronin. – Jeśli chodzi o przetargi na inne miejscowości, to niestety ceny zaproponowane przez firmy były o wiele większe, niż środki, które w budżecie gminy zostały zarezerwowane na ten cel. Musiałem zatem przetargi unieważnić…
Następny przetarg odbędzie się dopiero 2 listopada. Przez ten czas de facto większość dróg w gminie pozostanie bez opieki służb drogowych. Nikt też nie jest w stanie przewidzieć wyników kolejnego przetargu. Mimo to wójt Poronina uspokaja kierowców.
– Uzgodniliśmy z oferentem, który wygrał przetarg na odśnieżanie Poronina, że w razie potrzeby, doraźnie zajmie się odśnieżaniem pozostałych tras na terenie gminy, tak by nie dochodziło do kolizji – mówi Stoch.