Neurochirurgia w stolicy Podhala przyjmuje już pacjentów

ordynator dyszkiewiczNOWY TARG. Oddział neurochirurgiczny w Podhalańskim Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II uruchomiony po siedmiu latach przerwy już działa. Ruszył od 1 lipca, a pierwszy pacjent został przyjęty z wypadku dwa dni potem. Ordynatorem jest neurochirurg dr n. med. Sławomir Dyszkiewicz.

– Przyjęliśmy już ponad 20 pacjentów, zoperowaliśmy kilku chorych po urazach czaszkowo – mózgowych oraz z tętniakami. Był chory z guzem wewnątrzczaszkowym, operujemy kręgosłupy w odcinku lędźwiowym, mamy już też planowane zabiegi chorych z dyskopatią kręgosłupa szyjnego – mówi ordynator dr n. med. Sławomir Dyszkiewicz. Dodaje, że pacjentów oddział ma nie tylko z Podhala, ale i Krakowa, Nowego Sącza i Podkarpacia. Było już też dwóch pacjentów cudzoziemców Gruzin i Ukrainiec.

Ordynator podkreśla, że bardzo zaangażowany jest zespół pielęgniarski z oddziałową Katarzyną Kubuszek. – Bardzo wysoko ocenia go cały zespół lekarzy – mówi ordynator. Dodaje, że tak samo bardzo wysoko ocenia i docenia zespół anestezjologów oraz zespół instrumentariuszek pod kierunkiem Magdaleny Czerneckiej.

Oddział neurochirurgii jest zlokalizowany w tym samym miejscu, w którym działał jeszcze w 2010 roku na czwartym piętrze szpitala. Liczy on 20 łóżek z czego 5 jest tzw. wzmożonego nadzoru. W tej części oddziału łóżka są monitorowane i obecna non stop pielęgniarka. – Mamy tu nowe łóżka, kardiomonitory, dwa respiratory – wylicza ordynator.

Zespół lekarzy neurochirurgów składa się z 5 osób. Prócz ordynatora dr n. med. Sławomira Dyszkiewicza, pracują w nim lekarze specjaliści neurochirurgii: Tomasz Gierula, Marcin Luberda, Paweł Łopatka oraz dr n. med. Michał Tymowski. Warto też zaznaczyć, że trzej lekarze neurochirurdzy dr n. med. Sławomir Dyszkiewicz, Marcin Luberda i Paweł Łopatka znają doskonale specyfikę nowotarskiego szpitala. Pracowali oni bowiem w nim przed siedmiu laty przez trzy ostatnie miesiące działania oddziału.

Oddział neurochirurgii co prawda dysponuje też jeszcze sprzętem używanym na poprzednim oddziale neurochirurgii, to już planuje dokupienie bardziej nowoczesnego, takiego, który spełnia obecne standardy leczenia. – Planujemy zakupić nowe urządzenia, które wskażą nam neurochirurdzy – zapewnia dyrektor szpitala Marek Wierzba. Dodaje, że już został też ogłoszony konkurs na poradnię neurochirurgiczną.

Warto przypomnieć, że oddział neurochirurgii na terenie nowotarskiego szpitala powstał początkiem 2009 roku, to wówczas otrzymał kontrakt z NFZ. Pracy było wówczas tak wiele, że został on wyczerpany po dwóch miesiącach pracy oddziału. Było bowiem ponad 4 mln tzw. nadwykonań. W poprzednim 2008 roku neurochirurgia funkcjonowała, jako tzw. pododdział oddziału chirurgii urazowej i ortopedii. NFZ wyraził wówczas zgodę na uruchomienie neurochirurgii w zakresie neurotraumatologii. Był on najmłodszym w Małopolsce i jednym z zaledwie trzech ośrodków na jej terenie obok Krakowa i Tarnowa. Od początku pracowali z nim doskonali specjaliści, był nowoczesny sprzęt zakupiony za kilka milionów złotych, a operacje prowadzone były nowatorskimi metodami. Do zdrowia wracały tu osoby, także z odleglejszych zakątków Polski. Udawały się rzeczy niemożliwe. To tu trafiła np. zupełnie porażona młoda dziewczyna, która po trzech dniach wyszła ze szpitala o własnych siłach.

Niestety Podhalański Szpital Specjalistyczny im. Jana Pawła II końcem 2010 roku nie otrzymał kontraktu z NFZ, pomimo dużej ilości nadwykonań, w tym tych ratujących życie. Otrzymał go inny krakowski szpital. Jak wówczas wyjaśniała ówczesna rzecznik prasowa Małopolskiego Oddziału NFZ Jolanta Pulchna kontakt otrzymały szpitale, które – „w rankingu oceny ofert pod kątem jakości, dostępności i ceny wypadły najlepiej. Nowy krakowski szpital w rankingu uplasował się na pierwszym miejscu pod względem sprzętu, specjalistów i ceny. Nie było, więc powodów, by ofertę odrzucać”.

Mieszkańcy Podhala byli wówczas mocno poruszeni. Podhale to wszak region turystyczny są liczne wypadki na stokach narciarskich, w górach, na zakopiance. Tymczasem w takich przypadkach, gdy zagrożone jest zdrowie i życie liczy się czas, gdy pacjent otrzyma specjalistyczną pomoc, to dlatego tak ważne jest, że oddział wrócił po latach do stolicy Podhala i zostali w nim zatrudnieni doskonali specjaliści. Wkrótce ruszy tu też najpewniej poradnia neurochirurgiczna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *