POWIAT NOWOTARSKI. W biały dzień napadli na nowotarżanina. Potem go straszyli, by nie ujawnił prawdy o zdarzeniu. Teraz obaj sprawcy, także nowotarżanie staną przed sądem.
Do zdarzenia doszło jeszcze latem ubiegłego roku na jednym z nowotarskich osiedli przed blokiem tuż po godzinie 15. To wówczas dwaj mężczyźni nie bacząc na nic, pobili swą ofiarę, złamali jej nos i ukradli telefon. – Grozili pobitemu mężczyźnie, nie chcieli, aby zawiadomił policję – wyjaśnia prokurator Zbigniew Gabryś, zastępca Prokuratora Rejonowego w Nowym Targu.
Dodaje, że obaj sprawcy 37-letni Dominik K. i 27-letni Jakub J. są recydywistami i obaj zostali rozpoznani przez ludzi ze środowiska. Prokurator podkreśla, że choć sprawcy zostali dość szybko namierzeni przez policję, to jednak sprawa przygotowawcza do aktu oskarżenia trwała długo, choćby dlatego, że jeden z sprawców musiał przejść badania psychiatryczne, a drugi był już wcześniej aresztowany w innej sprawie. Teraz jest on już w więzieniu. Jego kolega ma dozór policyjny.