SIATKÓWKA. Reprezentanci TS Podhalański postawili kolejny krok na drodze po awans do III ligi. W niedzielę w meczu rozegranym tym razem wyjątkowo w Nowym Targu, siatkarze z Czarnego Dunajca pokonali 3:1 ekipę Sokoła Tuchów.
Trybuny nowotarskiej hali Gorce wypełniły się po brzegi co bardzo ucieszyło alei i zaskoczyło trenera i prezesa TSP w jednej osobie Bogusława Palarza
– Liczyliśmy na dużą frekwencję, ale to co się stało przerosło nasze oczekiwania. Widać siatkówka na przyzwoitym poziomie może porwać tłumy, nawet w mieście hokejowym. Może pomoże nam to na znalezienie strategicznego sponsora na przyszły sezon – wierzy Palarz.
Kibice mogli być w pełni usatysfakcjonowani tym co zobaczyli w sobotni wieczór. Mecz stał na wysokim poziomie. Obfitował w masę mocnych ataków i zagrywek, kilka widowiskowych obron. Sety rozstrzygały się w samych końcówkach.
– W pierwszej partii kluczowe były zagrywki Marcina Łowasa, który dostał szansę występu w wyjściowym składzie. Przy niekorzystnym wyniku 15: 17 zameldował się za linia 9 metra i na spółkę z dobrze pracującym blokiem zbudowali bezpieczną przewagę. W drugiej partii było nieco łatwiej, choć do połowy seta bój był wyrównany. Trzecia set był zły w naszym wykonaniu. Wkradły się błędy w nasze poczynania . Przegraliśmy go na własne życzenie w dużej mierze przez dwa nieskończone ataki na pojedynczym bloku i zepsutą zagrywkę przy stanie 23:22.. Czwarta partia chyba najbardziej wyrównana i bardzo nerwowa. Nikt nie wstrzymywał ręki. Goście mieli lekką przewagę psychologiczną. Mieli nawet w powietrzu piłki na zakończenie seta, ale udało się nam je podbić. Kontra w wykonaniu Michała Guta i blok z udziałem Jakuba Kromy zapunktowały i dały nam zwycięstwo. Reasumując zagraliśmy bardzo dobre spotkanie a przy okazji uciekliśmy katowi spod noża, bowiem straty punktowe mogłyby przekreślić nasze szanse na awans – ocenił kapitan TSP Karol Majewski.
TS Podhalański – SOKÓŁ Tuchów 3:1 (25:17 ; 25:21; 23:25; 28:26)
TSP: Majewski, Bulanda, Kroma, Leja, Mrożek, Gut, Łowas, Dziedzic, Kudasik, Kapuściak, Budz, Grzybacz
Fot. Marcin Ożóg
Więcej zdjęć na: