NOWY TARG. W poniedziałek po południu pływalnia miejska została zamknięta. Powodem było przekroczenie ogólnej liczby bakterii z grupy Legionella. We wtorek jednak basen już funkcjonował, ponieważ bakteriologia wody w nieckach odpowiadała normom. Z użytkowania zostały chwilowo wyłączone pomieszczenia pryszniców i sauny. Po działaniach doraźnych, na Wielką Sobotę i Wielkanocny Poniedziałek planowane jest kolejne wyłączenie pływalni – dla ostatecznej rozprawy z bakterią.
Jakość wody w basenie – na podstawie podpisanej umowy – systematycznie bada laboratorium Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego, podzlecając niektóre badania laboratorium w Pszczynie.
– Wcześniej mieliśmy już kontrole wykonywane przez podmiot, który wygrał konkurs na laboratoryjną usługę, ale nie wykazały one obecności bakterii ani przekroczenia w takiej ilości jak w tej chwili – mówi Cezary Szafraniec, dyrektor Miejskiego Centrum Sportu i Rekreacji.
Kontrola Sanepidu, która wykazała obecność Legionelli, odbyła się 29. marca. Informację o przekroczeniu dopuszczalnej ilości bakterii z grupy Legionella pod głównymi natryskami damskimi i męskimi pływalnia otrzymała w miniony poniedziałek po południu, czyli po 10 dniach od kontroli.
W damskim prysznicu badanie wykazało 1000 jednostek, natomiast w męskim aż 4000. W związku z tym Powiatowa Stacja Sanepid wydała decyzję o całkowitym zamknięciu pryszniców, co uczyniono zaraz, w poniedziałek. Bakterię niszczono przez wygrzewanie do wysokiej temperatury ponad 70 stopni C kotła i całej instalacji oraz przemywanie jej instalacji gorącą wodą.
Woda w głównej niecce nie budziła natomiast zastrzeżeń pod względem bakteriologicznym. Następnego dnia lekkie przekroczenia wykazywała jeszcze woda w niecce whiroopla, na wejściu wody do tej niecki i w brodziku. Korzystanie z głównej niecki było bezpieczne.
Po zamknięciu natrysków, utrudnieniem, na jakie napotykała klientela pływalni, było kierowanie ich do pryszniców w saunie, których jest mniej. Sama Sauna z tego powodu została wyłączona z użytkowania. Grupy zorganizowane kierowane są do innej łazienki. Tak basen będzie funkcjonował do końca Wielkiego Tygodnia.
Czas korzystania z szatni został wobec tego wydłużony (bez dopłat). W Wielką Sobotę i w Poniedziałek Wielkanocny – przy znacznie mniejszej liczbie korzystających w święta – basen zostanie zamknięty dla przeprowadzenia ostatecznej rozprawy z pałeczką Legionelli.
Niezależnie od wygrzewania i płukania kotła oraz instalacji, we wtorek były dezynfekowane parą łazienki i końcówki wylotowe z pryszniców. W Wielki Czwartek przeprowadzona zostanie również dezynfekcja chemiczna. Dyrekcja obiektu – w konsultacji z profesjonalną firmą – myśli również o działaniach profilaktycznych.
– Prawdopodobnie będziemy instalować dodatkowe urządzenie do dezynfekcji chemicznej na wyjściu z kotła i nawet pojedyncze bakterie nie powinny się już wtedy przedostać do systemu – zapowiada dyrektor Szafraniec.
Miejskie Centrum Sportu zbiera w tej chwili oferty od firm i wnioskuje do burmistrza, żeby urządzenia do dezynfekcji zainstalowane było na stałe. Serwis pływalni będzie ponadto codziennie rano, przez otwarciem obiektu, spuszczać wodę w każdym z ogólnodostępnych oczek prysznicowych w szatniach, Ponieważ Legionella mogła się namnożyć z powodu niezużytkowania któregoś stanowiska np. przez tydzień. Działania zapobiegawcze są potrzebne dlatego, że laboratoryjne stwierdzanie obecności pałeczki Legionelli która potrafi spowodować ciężkie zapalnie płuc i gorączkę, a lubi tworzyć kolonie w instalacji z ciepłą wodą i w ciągach klimatyzacyjnych – trwa 10 dni. Dezynfekcja na wyjściu z kotła pozwoli uniknąć takich zdarzeń w przyszłości.
Fot. Anna Szopińska