Myślący samochód i widmo elektromagnetyczne

Fotorezystory Fot. Anna SzopińskaPODHALE – NIEMCY. Co łączy spartańskich wojowników, sprzęt i uzbrojenie z II wojny światowej i „myślący samochód”? To, że spotykają się raz do roku, w jednym miejscu i czasie: raz do roku, podczas Festiwalu Nauki w nowotarskim Zespole Szkół Technicznych i Placówek im. St. Staszica.

Partnerzy Fot. Anna SzopińskaTegoroczna Gospodarze Festiwalu Fot. Anna Szopińskajego edycja Czujniki parkowania Fot. Anna Szopińskabyła już VII. System parkowania Fot. Anna SzopińskaW poprzednichFotorezystory Fot. Anna Szopińska brali udział Niemieckie pomysły Fot. Anna SzopińskapracownicyChłopska Gra Fot. Anna Szopińska naukowi zChłopska Gra Fot. Anna Szopińska Uniwersytetu Modele chemiczne Fot. Anna SzopińskaŚląskiego,Doświadczenia z dwutlenkiem węgla Fot. Anna Szopińska Politechniki Kolorowe płomienie Fot. Anna SzopińskaKrakowskiej iWypalanie bez spalenia Fot. Anna Szopińska Uniwersytetu Grecja Fot. Anna SzopińskaEkonomicznego Style architektoniczne Fot. Anna Szopińskaw Krakowie. II wojna i PRL Fot. Anna SzopińskaW ramach programu „Leonardo da Vinci”, we współpracy z partnerską szkołą Jobelmann BBS I Stade w Niemczech – co roku przyjeżdżają na Festiwal uczniowie z Niemiec, razem z podhalańską młodzieżą pracujący nad „myślącym samochodem”, czyli systemami pojazdów zwiększającymi bezpieczeństwo i komfort jazdy. Można było w szczegółach dowiedzieć się jak działają: klimatyzacja, urządzenia do bezpiecznego parkowania, automatyczna regulacja świateł, fotorezystory, asystent gwałtownego hamowania. Młodzież z Niemiec zaprezentowała system kontroli komputerowej podgrzewania lusterka, bezpiecznego opuszczania i podnoszenia szyb oraz centralnego zamka.

I na deser – film o samochodzie przyszłości, który już jeździ po Berlinie – bez kierowcy… To nie pierwszy projekt realizowany przez ZSTiP z komponentem ponadnarodowym. Owoce współpracy uczniów obu szkół można ocenić, odwiedzając wystawę zorganizowaną w auli szkoły. Projekt powstał pod opieką Janusza Horoszko i Lesława Chorążego.

Na wielu stoiskach VII Festiwalu młodzież pod opieką nauczycieli przygotowała doświadczenia i prezentacje z fizyki, chemii, informatyki, przedsiębiorczości, historii i matematyki. Odbył się też tradycyjny już Konkurs matematyczny „Myśl Logicznie”, a także po raz pierwszy przeprowadzony Turniej Przedsiębiorczości „Chłopska Gra”. We wszystkie te działania było zaangażowanych kilkudziesięciu uczniów tej technicznej szkoły.

Na specjalnych stanowiskach młodzież zaprezentowała osiągnięcia nauki i techniki w wybranych epokach historycznych, pokazując makiety i modele np. rzymskiego akweduktu czy samolotów z II wojny światowej, a część prezentujących modele była przebrana w stroje z danej epoki. Na kolejnych stanowiskach można było poznać możliwości transformatora, zjawiska nadprzewodności w niskich temperaturach, i dowiedzieć się, czym jest widmo emisyjne. Każdy zwiedzający mógł dotknąć „fałszywych pieniędzy” i nauczyć się, jak odróżnić prawdziwe od fałszywych. Młodzież przygotowała również stanowisko, na którym zapoznano zwiedzających z elementami programowania w systemie Arduino, a uczniowie mogli podjąć próbę prostego programowania. Stanowiska zostały przygotowane pod opieką nauczycieli: Anny Śmiałkowskiej, Marka Janasza, Szczepana Cypary.

Drugim elementem Festiwalu był „Ogród doświadczeń”, gdzie zwiedzający uczestniczyli w eksperymentach z chemii i fizyki. Można było zobaczyć tzw. „burzę w szklance wody” czy przekonać się, jakie są możliwości ciekłego azotu. O tym że da się „wypalić” różne kształty w kartce papieru, nie spalając go, rozpoznać różne pierwiastki chemiczne „poddając je próbie ognia” palnika bunsenowskiego, właściwości dwutlenku węgla, o którym każdy słyszał w kontekście „globalnego ocieplenia”. Najodważniejszym „proponowano” zanurzenie ręki w ciekłym azocie, ale nie było zbyt wielu chętnych. Stanowiska zostały przygotowane pod opieką nauczycieli Zdzisławy Sawiny i Bartłomieja Bigosa.

W jednej z sal uczniowie prezentowali mini wykłady na tematy „Nowe technologie Arduino”, czy „Matematyka w bilardzie”. Odbywały się tam również projekcje krótkich filmów na wiele tematów: jak powstają różne rzeczy – od monety i żarówki po wozy strażackie. Stanowiska te powstały pod okiem Marka Janasza i Tomasza Misiura.
Jak tradycja nakazuje, przeprowadzony został przez Marka Janasza Konkurs matematyczny „Myśl logicznie”, gdzie najwięksi „mózgowcy” szkoły łamali sobie głowy nad „złośliwie” przygotowanymi problemami logicznymi.

Nowością na Festiwalu był przygotowany przez Janusza Horoszko Turniej przedsiębiorczości „Chłopska gra”. Uczniowie tworzą w nim 2-osobowe zespoły, które nie ulegają zmianie do końca rozgrywek. Uczestnicy wcielają się w role piekarzy, tkaczy i kowali, którzy wytwarzają odpowiednie produkty. Jak łatwo się domyślić, piekarze wypieką chleb, tkacze produkują materiały lniane, a kowale produkują potrzebne do podróży wozy kupieckie. Zwycięża ta drużyna, która w wyniku dalekich podróży kupieckich i zakładania spółek z innymi drużynami zarobi najwięcej tzw. złotych górskich. Gra wzbudza wśród uczestników bardzo dużo emocji, wywołuje żywiołowe reakcje, a nawet doprowadza graczy do prób oszustwa – „bo przecież zwycięstwo jest najważniejsze…”, jak nadmienił jeden z uczestników.

Organizatorami Festiwalu byli nauczyciele Janusz Horoszko i Marek Janasz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *