Msza święta w rocznicę pożaru

paitkowagoraCHABÓWKA. Tradycyjnie już w rocznicę pożaru zabytkowego kościółka p.w. Świętego Krzyża, cudem ocalałego na Piątkowej Górze została odprawiana msza święta. Wzięli w niej udział licznie strażacy zawodowi i ochotnicy.

Przypomnijmy, 2 października 1994 roku w wyniku zamierzonego podpalenia – jak ustalono to potem w trakcie śledztwa – znaczna część świątyni uległa zniszczeniu. Pożar udało się ugasić dosłownie cudem. W akcji udział wzięły wówczas 34 jednostki straży pożarnej, niemalże z całego Podhala. W czasie, gdy zabytkowy kościółek zaczął płonąć wracała akurat z ćwiczeń ze Szczawnicy specjalistyczna jednostka gaśnicza z Krakowa. Miała ona wysięgnik pozwalający na ugaszenie zarzewia ognia.piatkowagora1Po tej tragedii odbudowy i rekonstrukcji kościołka podjął się ks. rektor Zbigniew Wawrzyniak. Prace posuwały się bardzo szybko i już w trzy miesiące po pożarze we wnętrzu świątyni odprawiono pasterkę. Zniszczoną polichromię odtworzył dr Józef Furdyna, ten sam, który konserwował ją w latach 70-tych ub. wieku. Dzięki temu miał zachowaną jej kompletną dokumentację.
Kościółek Świętego Krzyża na Piątkowej Górze górując nad okolicą stoi od 1757 roku. Z jego powstaniem wiąże się legenda. Podanie owo głosi, iż jest on wotum za uratowanie życia kupca napadniętego przez zbójników.
W XIX wieku kościółek podupadł. W 1901 roku stare polichromie pokryły malowidła wykonane przez miejscowego malarza ludowego. Od 1965 roku, decyzją ówczesnego abp. Karola Wojtyły, kościółkiem zajmują się księża Marianie z Rdzawki. To oni rozpoczęli gruntowną renowację obiektu, która trwała lata. Najbardziej kościółek został doświadczony pod koniec XX wieku. W 1991 roku skradziono z niego bezcenne rzeźby wykonane przez artystę ludowego pod koniec XVIII wieku oraz barokową drogę krzyżową. W trzy lata później został podpalony…

GALERIA ZDJĘĆ

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *