ZAKOPANE. Na stronie Urzędu Miasta pojawiła się ankieta dotycząca gospodarki odpadami komunalnymi. Magistrat prosi mieszkańców o jej wypełnienie. Nie jest ona obowiązkowa. Jednak jeszcze w tym roku mieszkańcy będą musieli wypełnić „śmieciową” deklarację.
To kroki, jakie czyni miasto przed przystąpieniem do zmiany przepisów związanych z gospodarką odpadami. Dla mieszkańców może to oznaczać wyższą jakość usług, ale i wyższe ceny za odbiór śmieci.
Jak ocenia Andrzej Fryźlewicz, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Zakopane, nowe przepisy powinny ułatwić mieszkańcom życie. Trudniej będzie miał magistrat. Nowa ustawa o zmianie ustawy o utrzymywaniu czystości porządku w gminach ceduje bowiem na samorządy wyłanianie firm, które odbierać będą od mieszkańców odpady oraz odpowiedzialność za całokształt gospodarki odpadami komunalnymi. Obecnie mieszkańcy podpisują umowy bezpośredni z firmami.
Miasto musi zatem odpowiednio oszacować koszty gospodarki odpadami, by nałożyć na mieszkańców odpowiednie opłaty, które powinny starczyć magistratowi na opłacenie firm. Stąd prośba do mieszkańców o wypełnienie ankiety. Można ją pobrać ze strony internetowej Urzędu Miasta Zakopane. Mieszkańcy proszeni są w ankiecie o odpowiedzi na pytania dotyczące sposobu zbiórki odpadów oraz szacunkowej ich ilości w przeliczeniu na miesiąc. Dodatkowe informacje, które mieszkaniec powinien wypełnić w ankiecie dotyczą m.in. zużycia wody, sposobu zagospodarowania lub unieszkodliwiana odpadów biodegradowalnych, sposobu ogrzewania.
Ankieta nie jest obowiązkowa, jednak jeszcze w tym roku każdy mieszkaniec będzie zobowiązany przedstawić deklarację dotyczącą wysokości opłat za odbiór odpadów.
To jeden z etapów, które gmina musi przejść, by przygotować się do „śmieciowej rewolucji”. Po wejściu w życie nowych przepisów to samorząd będzie wyłaniał odpowiednie firmy w przetargu. Odpowiednie, tzn. takie, które będą mogły spełnić unijne wymogi dotyczące m.in. segregowania odpadów. Pod tym względem naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska zakopiańskiego magistratu nie ma jednak dużych obaw. – Od ok. 11 lat na terenie miasta wdrażana jest segregacja. Mieszkańcy segregują odpady do pojemników na papier i makulaturę; PET i puszki; szkło; i odpady zmieszane. W interesie firmy będzie dalsza segregacja tych wstępnie rozdzielonych już odpadów – tłumaczy.
Jednak wymagania, jakie wnosi znowelizowana ustawa, będą duże. Zgodnie z dyrektywami unijnymi zakładają osiągnięcie do 2020 r. minimum 50% ponownego wykorzystania i recyklingu odpadów przynajmniej z selektywnej zbiorki odpadów. Może to skutkować wzrostem cen za odbiór śmieci.
– Ponieważ z pobranych opłat gmina pokrywać będzie koszty funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi tj. ich odbiór, transport do instalacji regionalnych, unieszkodliwianie oraz tworzenie i utrzymywanie punktu selektywnego zbierania jak i obsługę administracyjną, opłaty mogą dla części mieszkańców wzrosnąć, chociaż ich wysokość zweryfikuje przetarg na odbiór i zagospodarowanie odpadów – mówi Andrzej Fryźlewicz.
Jak w praktyce działa będzie nowy system gospodarki odpadami komunalnymi? Jak poradzą z nim sobie magistrat oraz firmy działające na lokalnym rynku? Czy polepszy się jakość usług? O tym mieszkańcy Zakopanego przekonają się po 30 czerwca 2013 roku. Wtedy bowiem wejdą w życie nowe przepisy.