NOWY TARG. Największa z podhalańskich szkół średnich cieszy się już halą sportową, jakiej nie ma na południe od Krakowa. Otwarcie potężnego obiektu, w który powiat zainwestował 8 milionów zł było wielkim świętem w nowotarskim Zespole Szkół Technicznych i Placówek. Gości przybył tłum, wśród nich święcący halę biskup Damian Muskus i pani kurator oświaty w Małopolsce – Barbara Nowak. Nie zdołali dojechać tylko marszałek Sejmu i pani minister edukacji narodowej.
Parametry, jakimi
opisuje się hala to: 2 tysiące metrów kwadratowych powierzchni użytkowej, przeszło 16 tysięcy metrów sześciennych kubatury, 7 metrów wysokości, wielofunkcyjna płyta sportowa o wymiarach 40 na 20 metrów, piętrowe trybuny i zaplecze. Syntetyczną, kolorową nawierzchnię ma boisko zewnętrzne, które przy niej wyrosło, do tego dochodzą bieżnia i parkingi.
„Popularna „metalka” doczekała się wreszcie pełnowymiarowej i jednej z największych hal sportowych w powiecie.
– To efekt polityki oświatowej powiatu, konsekwentnie realizowanej od 2007 roku – zaznaczał przy otwarciu starosta Krzysztof Faber. – Od tego czasu na infrastrukturę edukacyjną przeznaczyliśmy prawie 60 milionów złotych.
Kiedyś tę przestrzeń zajmowały ciasna i przestarzała sala do ćwiczeń oraz wyasfaltowane boisko. Pod przeciekającym dachem uczniowie mieli do dyspozycji ledwie 160 metrów kwadratowych, a lekcje wuefu zimą odbywali nieraz w temperaturze 10 stopni. O tym przypominał dyrektor Zespołu Szkół, Ryszard Gruszka, który potem uroczyście odebrał klucze od wykonawcy wdzięcznego za jakość współpracy służbom powiatu – zwłaszcza w osobach Marcina Filasa – naczelnika wydziału inwestycji i nadzorującego budowę Jana Gabora – szefa wydziału komunikacji. Dyrektor wraz z nauczycielskim gronem dziękował z kolei powiatowi za wiekopomną decyzję i hojność. Gdy wystrzeliły race, w powietrzu zawirowało złote konfetti.
Budowa nowej hali wraz z otoczeniem trwała zaledwie rok i dwa miesiące. Dokonała tego firma Grand Andrzeja Grygiela z Korzennej. Projekt jest dziełem Biuro Projektów i Realizacji Inwestycji Pawła Puta, który wcześniej projektował pierwszy w Polsce, najmłodszy w Nowym Targu pasywny kościół – dziś pod wezwaniem Jana Pawła II.
– Nie wszystko, co najlepsze musi być w Krakowie… – mówił projektant. – ta hala to drugi w Polsce obiekt sportowy wykonany w technologii pasywnej.
Przy konstruowaniu nowotarskiej „Areny” użyto najnowocześniejszych materiałów i technologii. By uzyskać efekt pasywności, czyli zmniejszonego do minimum zapotrzebowania na energię, trzeba było wyeliminować wszystkie mosty termiczne. Trudno uwierzyć, ale potężny obiekt będzie zużywał rocznie tyle ciepła, ile średniej wielkości dom jednorodzinny budowany w technologii tradycyjnej. A koszt budowli pasywnej jest tylko o 10-12 procent wyższy od budownictwa tradycyjnego.
Z nową halą sportową, z Centrum kształcenia Praktycznego i Ustawicznego; z nowoczesnym zapleczem warsztatowym; po modernizacjach i zakupach sprzętowych – „metalka” wyrasta na najbardziej dynamicznie rozwijającą się i dysponującą największym potencjałem placówkę powiecie. A mimo stanu starej sali gimnastycznej – sportowych sukcesów uczniów zapisała na swoim koncie wiele.
Stąd też żywiołowa radość całej jej społeczności. Na uroczyste otwarcie przybyła cała plejada nauczycieli i emerytowanych nauczycieli, poprzednich dyrektorów „metalki”, dyrektorów innych szkół średnich z powiatu samorządowców, parlamentarzystów, duchownych. Szpalerem stanęły poczty sztandarowe. Wszyscy chwalili powiat za finansowy wysiłek i gospodarność, gratulowali szkole fantastycznego obiektu.
Sportowo-artystyczny program, którym na koniec szkolni sportowcy wszech dziedzin – koszykarze, siatkarze, unihokeiści, piłkarze, bokserzy uraczyli gości – był brawurowy. A już wyczynowy stał się, gdy pałeczkę przejęli breakdance’owy zacięcie rywalizujący z góralskim zespołem. To był naprawdę szał radości z rozsadzającą nową kubaturę „Meksykańską falą” w finale.
Fot. Anna Szopińska