Lubań przegrywa z Halniakiem

PIŁKA NOŻNA. W kolejnym spotkaniu sparingowym piłkarze trzecioligowego Wolskiego Lubania Maniowy przegrali na boisku w Tylmanowej 1:2 z ósmą drużyną grupy zachodniej czwartej ligi Halniakiem Maków Podhalański.

Po pierwszej połowie wynik był remisowy 1:1. Lubań objął prowadzenie w 12 min. Po akcji Sebastiana Świerzbińskiego piłka trafiła przed pole karne do Roberta Karkuli, który uderzeniem z woleja umieścił ją w bramce. Halniak wyrównał parę minut później po strzale jednego z jego zawodników z rzutu wolnego. W drugiej zespół z Makowa Podhalańskiego zwycięską bramkę zdobył w samej końcówce po szybkim kontrataku. Maniowianie w tej części gry nie wykorzystali kilku świetnych okazji.

– Widać było, że rywale lepiej operują piłką. Nam brakuje jej czucia. Do tej pory trenowaliśmy głównie w hali, siłowni i terenie. Dopiero teraz od poniedziałku już zaczniemy treningi z piłkami. Fizycznie wyglądaliśmy dobrze, ale piłkarsko jeszcze nam sporo brakuje do optymalnej dyspozycji. Wcale jednak tego meczu nie musieliśmy przegrać. Po pierwszej połowie, gdzie optyczną przewagę posiadali goście w drugiej to my byliśmy stroną dominującą. Stwarzaliśmy sobie sytuację, ale nie potrafiliśmy ich sfinalizować. Dwukrotnie Jacek Pietrzak i raz Damian Firek byli w 100 procentowych sytuacjach. Zabrakło im przede wszystkim precyzji – ocenił trener Lubania Marek Żołądź.

W Lubaniu zagrali już Roberta Karkula oraz Bogdan Gołdyn, którzy zmagali się w ostatnich tygodniach z kontuzjami. Urazy wykluczyły za to w tym meczu Adama Gubałę i Mateusza Bachledę a sprawy prywatne nie pozwoliły w występie Rafałowi Komorkowi i Wojciechowi Okręglakowi. W 25 min boisko opuścił Rafał Hałgas, który poczuł ból w nodze.

Kolejny mecz sparingowy zespół z Maniów rozegra w środę z Lubaniem Tylmanowa o godzinie 18.

Lubań Maniowy – Halniak Maków Podhalański 1:2 (1:1)
Bramka dla Lubania: Karkula 12
Lubań: Hładowczak – Górecki, Hałgas (25 Gołdyn), Gąsiorek, Anioł – Ostachowski (46 Firek), Budz (46 Leoniak), Krzystyniak, Karkula – Pietrzak, Świerzbiński.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *