NOWY TARG. 500-metrowa ulica wraz z nowym mostem, łącząca ul. Waksmundzką z rondem im. Rotmistrza Witolda Pileckiego, przyjmie imię Legionów Józefa Piłsudskiego. Tak ostatecznie uchwaliła Rada, choć pierwotny wniosek grupy radnych opiewał na nazwę „Legionów Piłsudskiego”.
Nadanie imienia – jak i w przypadku ronda Jadwigi Apostoł, poprzedzone było uzasadnieniem i konsultacją historyczną. Kontekstem dla takiego patronatu jest niewątpliwie setna rocznica utworzenia Legionów – z oddziałów Strzelca i Drużyn Strzeleckich.
Do Legionów Piłsudskiego, które wniosły największy wkład w odzyskanie niepodległości Polski, wstąpiło na ochotnika ok. 2 tysiące Podhalan – z Miasta i całego regionu – czytamy w uzasadnieniu wniosku grupy radnych. Wymarsz kolejnych grup Podhalan odbywał się z rynku lub spod gmachu Sokoła i stanowił zawsze wielką uroczystość patriotyczną, podnoszącą ducha mieszkańców Miasta i Podhala (…) Uważamy, że przypomnienie tych bezimiennych bohaterów, którzy wywalczyli dla Polski wolność i niepodległość po 123 latach niewoli, powinno być najlepszym motywem, aby upamiętnić ich nadaniem wnioskowanej nazwy.
Nie obyło się wszakże – podczas dyskusji poprzedzającej głosowanie – bez kontrowersji związanych z podnoszonym w konsultacji historycznej faktem, że w latach 1914 – 1918 wspomniana formacja wojskowa nie nosiła jeszcze nazwy „Legiony Piłsudskiego”. Praktyka innych miast, w tym Krakowa, którego prezydentem jest historyk – prof. Jacek Majchrowski, na którą powoływał się burmistrz Marek Fryźlewicz, jednak zakończyła dywagacje. Zwłaszcza po przypomnieniu, że dzisiejsza ul. Szaflarska przed wojną była ul. Piłsudskiego.
Już po sesji Maciej Downar Zapolski, prezes środowiska Stołpecko-Nalibockiego ŚZŻ AK podzielił się z nami taką refleksją:
– Byłem i słuchałem. Brawo! Można mieć na przyszłość nadzieję, że Nasza Rada Miasta w sprawach bohaterów i narodowego patriotyzmu wykazywać będzie sprawiedliwy obiektywizm i nić porozumienia. To dobrze wróży na przyszłość. Jeszcze raz wszystkim gratuluję. Natomiast uliczka „dojazdówka” do mostu i do Ronda rtm./płk. W. Pileckiego – (moim zdaniem) winna mieć swój koniec na wspomnianym Rondzie, z tym, że MOST (jako łącznik dwóch pobliskich arterii komunikacyjnych) teraz winien otrzymać imię Marszałka Józefa Piłsudskiego, bo „dojazdówka” jest krótka, nie ma obok żadnej posesji, numeracji i jej znaczenie dla tak ważnego nadanego imienia jest małe. Nadanie, przy tej lub przyszłej okazji, przez Radę Miasta stolicy Podhala dla naszego mostu imienia np. Marszałka Józefa Piłsudskiego lub samego Marszałka Piłsudskiego, podniosłoby rangę obiektu i byłoby uwieńczeniem starań wielu nowotarżan.