Rynek Główny i przyległe ulice w Krakowie opustoszały, ludzi można było policzyć na palcach jednej ręki.
Rząd postanowił przyspieszyć otwieranie gospodarki i od poniedziałku obok hoteli ruszają centra handlowe,teraz już jest zniesiony zakaz przemieszczania oraz inne ograniczenia choć nadal zamknięte są restauracje,więc warto było się udać i uwiecznić coś co nie zdarza się codziennie a raczej chyba nie zadarzyło się nigdy czyli pusty rynek w Krakowie i okoliczne uliczki.





























