POWIAT NOWOTARSKI. Kierowca opla astry sedan zatankował w Chabówce paliwo i nie uiścił zapłaty. Uciekł ze stacji benzynowej. Okazało się, gdy zatrzymała go policja, że miał blisko promil alkoholu we krwi.
– 29 listopada o godzinie 19 funkcjonariusze Komisariatu Policji w Rabce Zdrój zostali poinformowani, że kierowca opla astra sedan na stacji paliw ORLEN w Chabówce zatankował paliwo za 150 złotych i odjechał nie płacąc. Dyżurny natychmiast powiadomił radiowozy, które już po chwili namierzyły pojazd – relacjonuje podkom. Roman Wolski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Nowym Targu.
Wyjaśnia, że co prawda policjanci podjęli próbę zatrzymania kierowcy, jednak ten nie zatrzymał się do kontroli drogowej i zaczął uciekać. – Ucieczka nie trwała jednak długo. Kierujący dojechał do ulicy Garncarskiej w Rabce i w wyniku niedostosowania prędkości do panujących warunków stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w płot. Jak się okazało kierujący 21-letni mieszkaniec Sosnowca prowadził pojazd pod wpływem alkoholu. W chwili zatrzymania miał 0,92 promila w wydychanym powietrzu. Sprawcę osadzono w policyjnym areszcie do dyspozycji prokuratury – wyjaśnia rzecznik.
Grozi mu do 2 lat pozbawienia wolności.