Kowalczyk na podium

TENIS STOŁOWY. Zuzanna Kowalczyk (na zdjęciu druga od prawej) z nowotarskich Gorców zajęła trzecie miejsce w pierwszym Grand Prix Polski młodzików, który w miniony weekend rozegrano w Lidzbarku Warmińskim.

Nowotarżanka turniej zaczęła od wygranej w pierwszej rundzie w trzech setach (7,8,4) nad Aleksandrą Nowak (Warta Oborniki). W II rundzie stoczyła pasjonujący bój z Laurą Kałużny (JKTS Jastrzębie Zdrój). Pierwsze dwa sety Kowalczyk przegrała do 9 i do 10, ale kolejne trzy już rozstrzygnęła na swoją korzyść zwyciężając do 5, 8 i 3. W II rundzie rywalką nowotarżanki była Martyna Stachniak (Nurt Przemyśl). Zawodniczka Gorców wygrała 3:1 (3,-7,8,7). W pojedynku o wejście do finału, Kowalczyk nie sprostała z kolei późniejszej zwyciężczyni turnieju Zuzannie Sałek (LKTS Luboń), przegrywając 1:3 (-9, 12, -6,-4).

– Zuza zajęła miejsce adekwatne do tego jakie zajmuje w rankingu. Generalnie więc nie zawiodła, choć mały niedosyt pozostał, bo to spotkanie półfinałowe przegrała poniekąd na własne życzenie – ocenił tata i zarazem trener Zuzy, Tomasz Kowalczyk.

W Grand Prix wzięli udział jeszcze dwa reprezentanci Gorców. Szymon Kolasa w rywalizacji chłopców zajął 9 miejsce, z kolei Maciej Kowalkowski uplasował się w przedziale miejsce 49-56.

– W przypadku Szymka była duża szansa aby wskoczył do „ósemki”. W meczu który o tym decydował spotkał się z Damianem Korczakiem z klubu UKS Rokicie Szczytniki. Obaj znają się znakomicie. Wiele razy rywalizowali już na zawodach wojewódzkich, zazwyczaj to Szymek był górą. I wydawało się, że podobnie będzie i tym razem. Co prawda pierwszego seta przegrał, ale w dwa kolejne wygrał. Niestety potem zaczęły mu się przytrafiać błędy, które rywal umiejętnie wykorzystywał – podsumował Kowalczyk.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *