Kontrowersje wokół badań finansowanych przez miasto

DSC02679 640x428ZAKOPANE. Nie wszystkim rajcom spod Giewontu podoba się finansowanie badań profilaktycznych z budżetu miasta. Nie chcą w tym zadaniu wyręczać z obowiązków rządu.

Każdego roku miasto finansuje przeprowadzenie badań profilaktycznych. Najbliższe dotyczyć będą profilaktyki i wczesnego wykrywania chorób tarczycy osób zameldowanych na pobyt stały w Zakopanem i odbędą się w dniach 26-27 października,, 16-18 listopada oraz 23-25 listopada w Uniwersyteckim Szpitalu Ortopedyczno-Rehabilitacyjnym w Zakopanem. Miasto kosztować będą 90 tysięcy złotych a przebadanych będzie 450 osób.

Jednak dalsze finansowanie takich akcji może stanąć pod znakiem zapytania. Nie wszystkim radnym bowiem podoba się finansowanie tego, co należy do obowiązków rządu.

– Zawsze byłem za tym, by miasto pomagało organizować takie badania – mówi Józef Figiel, radny Zakopanego. – Ale zmieniłem zdanie. Opieka zdrowotna należy się wedle konstytucji każdemu obywatelowi. Przeprowadzenie badań należy do służby zdrowia. Tymczasem na dodatkowych, organizowanych przez miasto zarabiają prywatne firmy. Zgadzając się na takie akcje wyręczamy nieudolny rząd.

Jak dodaje, na badania wydaje się publiczne pieniądze, zapominając o dalszym leczeniu w razie wykrycia choroby.

Nieco inne zdanie na ten temat ma Marzena Mitan Abel, przewodnicząca Komisji Rodziny i Spraw Społecznych Rady Miasta Zakopane.

– Myślę, że jeżeli za te pieniądze uda się uratować choć jedną osobę, to warto na to przeznaczyć środki z budżetu – mówi.

To jednak radnego Figla nie przekonało.

– Ja nie dam ani złotówki na takie badania w przyszłym roku – zaznacza. – Pomagać trzeba, ale w sposób rozsądny. Na przykład środki te przeznaczyć na Caritas.

O tym jednak czy i ile pieniędzy miasto przeznaczy na przeprowadzenie badań profilaktycznych w przyszłym roku zadecydują wszyscy radni Zakopanego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *