PO
WIAT TATRZAŃSKI. Kolejny złodziej aut wpadł w ręce policji. Został zatrzymany w Zakopanem. 27-latek rodem z stolicy tatr usłyszał 36 zarzutów. w tym 4 dotyczące kradzieży pojazdów i 6 w sprawie usiłowania kradzieży. Mężczyźnie grozi teraz do 10 lat więzienia.
– 13 stycznia wieczorem zakopiańscy policjanci w centrum miasta podjęli kontrolę czarnego volkswagena, przy którym znajdowały się osoby wcześniej zatrzymywane w sprawach o kradzieże pojazdów. Podczas legitymowania mężczyźni zachowywali się agresywnie wobec podejmujących czynności policjantów. Bardzo szybko okazało się, co było powodem takiego zachowania. Pojazd którym dysponowali mężczyźni został skradziony w Beskidzie Żywieckim. Wszyscy zostali zatrzymani do wyjaśnienia – relacjonuje asp. szt. Roman Wieczorek, rzecznik prasowy KPP w Zakopanem.
Rzecznik dodaje, że sprawę przejęli kryminalni. To im bowiem 27-latek z Zakopanego w przeciągu zaledwie ostatnich trzech miesięcy kolejny raz składał wyjaśnienia w sprawach o kradzieże samochodów. Rzecznik podkreśla, że 13-ty raz okazał się dla niego pechowy.
– Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie 36 zarzutów: w tym czterech o dokonanie kradzieży samochodów, sześciu o usiłowanie kradzieży pojazdu oraz dwadzieścia pięć w innych sprawach kryminalnych. Sąd nie miał wątpliwości i aresztował mężczyznę na trzy miesiące.
Tymczasem warto przypomnieć, że tatrzańscy policjanci już wcześniej odzyskali części po trzech skradzionych seatach oraz zlikwidowali „dziuplę” w której skradzione pojazdy były demontowane.
– Ilość ujawnionych wówczas części samochodowych dała policjantom obraz skali tego przedsięwzięcia. Pierwszy samochód skradziony został w nocy z 6/7 listopada w Kościelisku. Seat Altea wart był 17.000 złotych. Kolejny samochód skradziony został w nocy z 27/28 listopada z ulicy Zwierzynieckiej w Zakopanem. Właściciele Seata Toledo ponieśli stratę wysokości blisko 24.000 złotych. Trzeci pojazd skradziony został na terenie Makowa Podhalańskiego w nocy z 1/2 grudnia. Seat Leon został wyceniony przez właścicieli na kwotę 28.000 złotych. Czwarty pojazd skradziono na terenie Zakopanego w nocy z 3/4 września 2015 roku i był to Volkswagen Golf warty blisko 20.000 złotych.
Rzecznik dodaje, że zatrzymanym może grozić kara do 10 lat więzienia. Natomiast 27-latek z Zakopanego decyzją Sądu został już aresztowany na trzy miesiące.