NOWY TARG. Dzień był słoneczny, a choć listopadowy – ciepły prawie jak we wrześniu. Przed Kwaterą Legionową stanęła młodzież z trzech nowotarskich szkół. Przyszło jej – w symboliczny sposób – przywrócić spoczywającym tutaj dziewięciu kolejnym żołnierzom imiona, nazwiska, historię życia. Wzruszające wydarzenie na nowotarskim cmentarzu, zainicjowane przez Muzeum Podhalańskie, z modlitwą za poległych dla Polski wolnej, było jedną z odsłon projektu „Zaginiony Legion Piłsudskiego. Kwatera wojenna z lat 1914-1923 w Nowym Targu”.
Delegacje uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 1 im. Tadeusza Kościuszki, Zespołu Szkół Technicznych i Placówek im. Stanisława Staszica oraz Zespołu Szkół nr 1 im. Władysława Orkana w Nowym Targu, w asyście drużyny harcerskiej szczepu „Salamandra” ze Szkoły Podstawowej nr 2 im. Mikołaja Kopernika, jedna po drugiej, zmieniały dziewięć przytwierdzonych do krzyży tabliczek NIEZNANY na nowe, imienne.
To przywrócenie społecznej pamięci żołnierzy Legionów Polskich jest efektem żmudnych kilkuletnich badań historycznych, prowadzonych przez Roberta Kowalskiego, kierownika Muzeum. Symbolicznej zmianie tabliczek towarzyszyło odczytywanie przez uczniów dłuższych lub krótszych biogramów poległych żołnierzy. A pochodzili oni z różnych zakątków Polski, urodzili się pod różnymi zaborami, w różnych regionach, różnych tradycjach. Niektórzy wcześniej walczyli na frontach I wojny, wcieleni do armii różnych zaborców. Pod legionowe sztandary przyciągnęło ich wszakże jedno – szlachetny zapał do walki o niepodległą Ojczyznę. Wielu z nich dało się wcześniej w swoich środowiskach i miejscowościach poznać jeszcze przed I wojną, jako społecznicy z charyzmą, gorący patrioci, zaangażowani społecznicy.
Ci, którzy spoczywają teraz na nowotarskim cmentarzu, z reguły trafiali wcześniej do tutejszego szpitala – skutkiem ran odniesionych na frontach, trudów wojaczki, życia w okopach, nabytych chorób, w tym tyfusu i gruźlicy. Krewni i przyjaciele w większości nie wiedzą, gdzie legioniści zostali pochowani. Wyjątkiem jest rodzina Daniela Ostrowskiego, którą w trakcie badań udało się odnaleźć i teraz cieszy się, że zna już miejsce spoczynku.
Ośmiu pozostałych, zidentyfikowanych podczas żmudnej kwerendy to: Wacław FREYNO, Bolesław MATUSZ, Mieczysław OSMULSKI, MARIAN OTTAWA, MARIAN POL, Feliks PONIKIEWSKI, Jan PUDŁO, Czesław ZAJĄCZKOWSKI.
Przy każdym krzyżu zapłonął znicz pamięci, przy każdym też stanął jeden z uczniów – jakby wojsko Niepodległej stanęło na apel…
Modlitwę za zmarłych i pochowanych żołnierzy prowadził ks. Włodzimierz Szumiec z parafii św. Katarzyny. Przybyli na cmentarz połączyli głosy w melodii „Pierwszej Brygady”.
Program edukacyjno-naukowy „Zaginiony Legion Piłsudskiego. Kwatera wojenna z lat 1914-1923 w Nowym Targu”, dofinansowany ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego i wpisały się w cykl miejskich i powiatowych obchodów 100-lecia polskiej Niepodległości. Jego owocem w tym roku był remont c.k. austriackiej kwatery ze wzniesieniem pomnika dla żołnierzy Wielkiej Wojny – żołnierzy kilku narodowości i kilku wyznań. Wiadomo już, że ta kwatera, rozciągająca się poniżej obecnej Kwatery Legionistów, była częścią większego założenia z lat 1914 – 1923. Pochowanych w niej zostało ponad 300 żołnierzy. W przyszłym roku program będzie kontynuowany, aż do odtworzenia grobów i sporządzenia opracowania.
Przywracanie imion, nazwisk i losów poległym legionistom
Fot. Anna Szopińska