POWIAT SUSKI. Zatrzymanie do kontroli drogowej samochodu osobowego przez policjantów w Stryszawie, zakończyło się aresztowaniem kierowcy. Miał on bowiem przy sobie znaczną ilość środków odurzających. Teraz grozi mu do 10 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło w piątek 13 lipca br. w godzinach wieczornych, w Stryszawie. To wtedy policjanci służby patrolowej suskiej policji zatrzymali do kontroli drogowej samochód osobowy. Kontrola zakończyła się zatrzymaniem kierującego, który trafił do policyjnego aresztu, gdyż miał przy sobie znaczną ilość środków odurzających.
Policjanci podczas kontroli drogowej zwrócili uwagę na nerwowe zachowanie kierującego. Po otwarciu drzwi od samochodu, jeden z funkcjonariuszy poczuł charakterystyczny zapach marihuany. W związku z tym policjanci przystąpili do drobiazgowej kontroli pojazdu, podczas której ujawnili około 65 gramów suszu roślinnego wytworzonego z marihuany. W związku z powyższym kierujący został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu.
W trakcie czynności policjanci ustalili, że zatrzymany mężczyzna siedmiokrotnie udzielał narkotyków innym osobom. Mężczyzna został oddany pod dozór policyjny, a sprawa karna trafi do rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy w Suchej Beskidzkiej. Za udzielanie środków odurzających inne osobie grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.